Wyobraź sobie, że z jakiejś przyczyny nie możesz jeździć motocyklem, ale masz ochotę posłuchać silnika swojej maszyny. Jak to zrobić? Oczywiście możesz pójść do garażu, ale to byłoby pójście również na łatwiznę. A gdyby tak uruchomić sobie stolik? Tak, stolik z silnikiem od Harleya – a potem przegazować ten stolik, yyy znaczy silnik. Fajne! Jak Amerykanin pomyślał, tak zrobił. Podziwiajcie:

Więcej w Ciekawostki
MSX-em po podwórku – mikrokierowca na minimotocyklu

Dla wielu bardzo młodych fanów jednośladów okres świąteczny oznacza nadzieję, że wiosna będzie wyglądała tak, jak na tym filmie. Ci...

Zamknij