Fotoradary dźwiękowe wycelowane w motocyklistów - we Francji jest ich coraz więcej - Motogen.pl

Fotoradary akustyczne we Francji są w ostatniej fazie testów – staną tam, gdzie jeździ wiele głośnych motocykli, na przykład we wsi przy krętej górskiej trasie.

Fotoradary akustyczne, fotoradary dźwiękowe, fotoradary z mikrofonami… Mimo, że obecne są już od kilku lat, to społeczeństwo jeszcze nie do końca zdecydowało się, jak je nazywać – chodzi o urządzenia stojące przy drogach, które mierzą głośność przejeżdżających pojazdów, w razie czego dokumentując takie pojazdy za pomocą urządzeń foto/video. Posiadają kilka mikrofonów kierunkowych oraz kamerę 360. Ze względu na swój wygląd, nazywane są też „meduzami”. Są narzędziem w walce z kierowcami, którzy montują głośne wydechy do swoich motocykli i samochodów.

Fotoradary dźwiękowe wchodzą właśnie w ostatnią fazę testów we Francji. Stanęły już w Paryżu i w kilku przyległych miejscowościach metropolitalnych, a także w Nicei, Lyonie, czy w Tuluzie. Cel jest jasny – walka ze zbyt głośnymi motocyklami.

Jednym z ważniejszych miejsc testowych jest miejscowość Saint-Forget w departamencie Yvelines, nieopodal Paryża. Mieszkańcy mówią, że w słoneczną pogodę, przejeżdża tamtędy po 500 motocykli dziennie – to dlatego, że znajduje się tam piękna, kręta droga. We wsi w ramach testów stanęły aż trzy fotoradary dźwiękowe od trzech różnych producentów. Podobno nie jest rzadkością, że przejeżdżające pojazdy generują hałas na dramatycznym poziomie nawet 120 czy 130 dB – wartość porównywalna ze startującym odrzutowcem.

Władze mają nadzieję, że faza testowa i kalibracyjna zakończy się wraz z 2022 rokiem. Następnie pozostanie tylko usankcjonowanie prawne oraz umiejscowienie kolejnych radarów w kolejnych miastach. Według wstępnych założeń, radary dźwiękowe ustawione zostaną na poziom 90 dB, a mandaty mają sięgać nawet 135 euro.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany