Dainese rozpoczęło zbieranie danych potrzebnych do stworzenia poduszki powietrznej dla "cywilnych" motocyklistów. Do tej pory firma pracowała jedynie nad poduszką do kombinezonów zawodników startujących w wyścigach motocyklowych.

Już wkrótce Dainese wypuści torową wersję poduszki D-Air, testowaną od 2006 roku na torach całego świata. Firma nie chce jednak ograniczać się wyłącznie do sportu; trwają prace nad drogową wersją poduszki powietrznej. Zasada działania obu systemów ochraniających będzie podobna, należy jednak dostosować wersję drogową do warunków ulicznych, gdzie zagrożeniem może być wszystko. Notabene Guy Martin, który współpracuje z Dainese nad projektem, miał na sobie D-Air podczas poważnego wypadku w czasie wyścigu TT  w zeszły piątek – to prawdopodobnie uratowało mu życie.

Na razie firma ostrożnie dawkuje informacje na temat projektu, ale sądząc po zdjęciach, jedna z poduszek pod względem budowy i systemu zamocowania wewnątrz kombinezonu przypominać może Alpinestars Tech Air. Chroni ona ramiona, szyję i obojczyki. Zdjęcie po prawej jest bardziej zagadkowe – poduszka powietrzna chroni także plecy i klatkę piersiową. Prawdopodobnie Dainese wypuści na rynek dwie wersje kombinezonu z poduszką powietrzną, tak by klienci mieli wybór.

Wygląda to interesująco. Czekamy zatem na dalsze informacje na temat Dainese D-Air. Poniżej prezentujemy film z testów poduszki Dainese w różnych warunkach.

Więcej w Ze świata
Bezpieczeństwo to sprawa nas wszystkich, czyli jak to robią za wielką wodą

Na fali rosnącej popularności reklam promujących bezpieczeństwo motocyklistów ABATE z Alaski proponuje własną formę przypominania o motocyklistach na drodze.

Zamknij