Pojawiają się plotki, że Grupa VW ma zamiar pozbyć się kilku prestiżowych marek, aby mocno inwestować w napędy elektryczne.

Plotki o sprzedaży legendarnej marki Bugatti krążyły po świecie już dawno, ale nie pozwalał na to patriarcha i CEO całej Grupy VW, Ferdinand Piech. Bugatti było jego ulubionymi zabawkami. Senior jednak odszedł z firmy w 2015 roku, a rok temu zmarł. Nowy zarząd starał się przekonać rodzinę Piech do sprzedaży kilku marek i jednocześnie chce nadać Grupie VW kurs na elektromobilność.

Nowym właścicielem Bugatti miałaby stać się chorwacka marka Rimac. Odpowiedzialna jest za stworzenie zaledwie kilku elektrycznych supersamochodów, ale siłą Rimaca jest technologia. Mówi się, że Rimac jest europejskim odpowiednikiem Tesli, charakteryzuje się technologią wyjątkowo “gęstych” i mocnych baterii, a z ich patentów korzysta wielu poważnych producentów.

Mówi się, że transakcja miałby odbyć się… bezgotówkowo. Za przejęcie marki Bugatti przez Rimaca, udziały marki Porsche w Rimacu miałyby zwiększyć się z aktualnych 15,5% do potężnego pakietu 49%. W ten sposób Grupa VW (właściciel Porsche) miałaby decydujący głos w rozwoju Rimaca, ale przede wszystkim otrzymałaby szeroki dostęp do technologii elektrycznych. Podobno jest to też argument przekonujący rodzinę Piech do sprzedaży Bugatti i podobno negocjacje są już w zaawansowanym stadium.

Gdzie w tym wszystkim jest Ducati?

Aktualny zarząd Grupy VW, w przeciwieństwie do Piecha, nie przywiązuje sentymentalnej wartości do prestiżowych marek sportowych. O plotkach dotyczących sprzedaży Bugatti donosi brytyjski CarMagazine.co.uk, który w kolejnych akapitach pisze, że możliwość pozbycia się z portfolio kolejnych marek także jest analizowana. Byłyby to, w kolejności: Lamborghini, Seat (razem z Cupra), ItalDesign, Bentley oraz właśnie Ducati.

Należy zaznaczyć, że działania mające na celu sprzedaż Ducati odbywały się w 2017 roku, jednak zakończone zostały przez protesty związków zawodowych.

Z kolei pod koniec 2018 roku chęć zakupu Ducati wyraziła marka KTM. Jej szef, Stefan Pierer aktualnie silnie rozwija grupę Pierer Mobility i z pewnością wciąż chciałby posiadać Ducati. Może więc za kilka lat…

Więcej w Newsy, Ze świata
Kopiesz dół w ogródku, a tam motocykl z II Wojny Światowej

To się nazywają udane wykopki!

Zamknij