W najbliższym tygodniu (3-4 grudnia) wybieramy się do Hiszpanii. Niestety to nie wakacje, ale też nie jest źle – Yamaha zaprosiła redakcję Motogen.pl na testy premierowe nowych MT-125 oraz MT-03, a na miejsce wysyłamy Piotrka Jędrzejaka.

 


MT-03

 

Jeździłem oboma motocyklami, ale oczywiście w poprzednich generacjach. MT-125 jest kompetentnym motocyklem z górnej półki kategorii 125. Jeździł świetnie, a teraz został skonstruowany praktycznie od nowa. Dlatego mam co do niego wysokie oczekiwania, ale coś mi się wydaje, że nie wrócę rozczarowany. Podobne oczekiwania mam w stosunku do MT-03, który od zawsze fantastycznie łączył łatwość prowadzenia najlżejszych jednośladów z osiągami większych motocykli – wszystko na prawko kat. A2. 

 

Yamaha zaprosiła dziennikarzy w okolice Malagi, a to właśnie tam ukrywają się najlepsze trasy i zakręty do jazdy motocyklem. MT-125 i MT-03 zostaną rzucone na głęboką wodę.

 


MT-125

 

Pytania?

 

Jeżeli chcielibyście, abym w trakcie kilkugodzinnej jazdy na MT-125 i MT-03 zwrócił uwagę na coś wyjątkowego, piszcie. Macie podchwytliwe pytania do techników Yamahy, piszcie. Chcecie zdjęć i filmów z (mam nadzieję) gorącej Hiszpanii? Śledźcie Motogen.pl na Facebooku oraz na Instagramie. Pytania wrzucajcie w komentarzach.

 

Co zapowiada Yamaha?

 

MT-125 jest zupełnie nowym modelem. Na sezon 2020 cały motocykl przeszedł zmiany. Pojawiła się przekonstruowana rama, która do spółki z nowym widelcem USD tworzy zupełnie nową geometrię podwozia. Silnik ma zmienne fazy rozrządu, więc nie tylko generuje maksymalną dla 125-tek moc 15KM, ale ma być także silny w środkowym i niskim zakresie. Jest też potężny hamulec. Na domiar wszystkiego, z tyłu pojawiła się szersza opona 140 mm, a motocykl zyskał charakterystyczny design z nowoczesnymi lampami LED. Wszystkie szczegóły przeczytacie w prezentacji z wystawy EICMA. MT-125 od zawsze zaliczana była do segmentu premium wśród 125-tek, a teraz zyskuje pakiet znaczących ulepszeń.

 


MT-125

 

MT-03 na sezon 2020 także przeszła gruntowne zmiany. Najbardziej oczywiste zmiany to te wizualne – LEDowa lampa w nowym stylu MT nadaje sporej agresji. Z przodu pojawił się także nowy widelec USD, a z tylu pracuje nowy wahacz asymetryczny wraz z amortyzatorem o nowym ustawieniu. Silnik i rama pozostały bez zmian – no chyba, że inżynierowie na miejscu zdradzą nam więcej szczegółów. Więcej szczegółów znajdziecie w newsie z wystawy EICMA. Yamaha donosi, że MT-03 ma prowadzić się jeszcze lepiej, niż wygląda.

 


MT-03

 

 

 

 

Więcej w Testy Moto
[Test] Harley-Davidson Softail Low Rider S – klasyk na sterydach

Harley-Davidson jak żadna inna marka posiadła zdolność takiej konfiguracji elementów znalezionych w magazynie, że każda kolejna kombinacja staje się kultowa...

Zamknij