Takiego wyczynu dokonał ostatnio “Fragment”, którego długo nie trzeba było namawiać. Oczywiście gdzie “Fragment” tam i jego niezastąpiony Triumph, dla którego przejazd był prawdziwie ekstremalnym sprawdzianem na wytrzymałość podzespołów. Na szczęście sprzęt dał radę (no przecież w to, że “Fragment” da radę nikt nie wątpił) i bez problemów minął linię mety na Highchairze.

Cały zarejestrowany przejazd możecie obejrzeć poniżej. Aha, nie pytajcie się skąd na filmie wziął się nagi człowiek na Ducati Monster 1200 – sami tego nie wiemy!

Więcej w Ciekawostki
Jesienią zobaczycie Tony’ego Cairoli w kinie!

Gdy oglądacie zawodników MX w akcji, to nie macie czasem wrażenia, że ten motocross to taki łatwy i lekki sport?...

Zamknij