Cagiva Mito 125 pomimo niewielkiej pojemności może być traktowana jako pełnoprawny motocykl sportowy. Da radość na torze i na drodze, interesują się nią nastolatkowie i kolekcjonerzy youngtimerów.

W latach 90. ubiegłego wieku motocykle dwusuwowe królowały w sporcie. Ówczesne potwory klasy 500 ccm osiągami nie ustępowały bardzo współczesnym maszynom. Nikt nie przejmował się normami spalin, a inżynierowie mogli się skupić na tym co użytkowników interesowało najbardziej – na osiągach, zarówno na ulicy, jak i na torze. Taką „uliczną wyścigówką” była właśnie Mito, wprowadzona do produkcji w 1990 roku. Za jej konstrukcję odpowiadał Massimo Tamburini – człowiek legenda, twórca tak kultowych motocykli jak Ducati 916 czy MV Agusta F4.

Cagiva mito 125 dane techniczne – sportowe DNA

Nawet podstawowa Mito pierwszej generacji (MK I) budzi szacunek swoją konstrukcją. Aluminiowa rama jest lekka i sztywna, do tego zastosowano zawieszenie i hamulce z wyższej półki. Już w 1992 roku zaprezentowano wersję MK II, w której zastosowano odwrócony widelec upside-down – nowość w tamtych czasach, rozwiązanie spotykane tylko w sportowych maszynach z wyższej półki. Dla wielu młodszych czytelników lata dziewięćdziesiąte mogą się kojarzyć z poczciwą MZ 250 lub klasykami przypominającymi Kawasaki W650. Cagiva Mito była więc synonimem nowoczesności.

Po kolejnych dwóch sezonach narodziła się wersja Evolution I, łudząca przypominająca kultowe Ducati 916. Motocykl po prostu piękny i szybki – na zegarach widniało imponujące 220 km/h! Do tego smaczkiem była aż siedmiostopniowa skrzynia biegów. Ostatecznie Cagiva zrezygnowała z tego rozwiązania (Evolution II) – osiągi wersji sześciobiegowej wcale nie są gorsze, a konstrukcja jednak jest mniej skomplikowana.

W 2005 roku pojawiła się najbardziej dopracowana wersja SP525 – wersja typowo torowa, pozbawiona lusterek i wyposażona w sportowe owiewki. Ostatecznie Cagivę Mito pokonały nowe regulacje i normy czystości spalin. Ostatnia sztuka zjechała z fabrycznej taśmy w 2009 roku.

Cagiva mito 125 ile koni

Dwusuwowe silniki z tamtych lat to jednostki bardzo wyżyłowane. Cagiva Mito w odblokowanej wersji generowała 34 KM. Silnik bardzo lubi wysokie obroty, a właściwie to należałoby napisać, że kręcenie pod czerwone pole to punkt wręcz obowiązkowy w czasie szybkiej jazdy. Do 8000 obrotów nie dzieje się prawie nic. Powyżej tej granicy jednostka zaczyna się budzić, by w zakresie 10 000 – 12 000 obrotów dać wręcz eksplozję mocy. Suche dane techniczne nie są w stanie oddać frajdy z jazdy na tym motocyklu. Taka charakterystyka niestety odbija się na kieszeni – spalanie Cagivy Mito 125 potrafi wynosić nawet 9 litrów na 100 km. Dwusuwowy motor po prostu potrzebuje paliwa, nie możemy zapominać, ile koni generuje ta wysilona jednostka.

W ostatnich dwóch latach produkcji wersja dopuszczona do ruchu miała tylko 15 KM – wszystko to, by mieścić się w założeniach kategorii prawa jazdy A1. Ostatecznie Cagiva Mito, podobnie jak większość motocykli dwusuwowych została pokonana przez normę Euro III. Produkcję zakończono, ale na szczęście pozostały sztuki używane, dzisiaj coraz popularniejsze wśród kolekcjonerów.

Cagiva Mito 125 waga

Zastosowane lekkie materiały i silnik o zwartej konstrukcji spowodowały, że motocykl w stanie suchym waży zaledwie 129 kg. Dzięki temu ta niewielka „wyścigówka” ma osiągi nie gorsze niż Kawasaki ER5, a nawet jego następca, czyli Kawasaki ER6. Te czasy już nie wrócą! Dziś nie jest spotykana ani taka waga, ani stopień wysilenia jednostek napędowych. Na torze, ten niepozorny motocykl radzi sobie lepiej niż niejedna mocniejsza maszyna. Warto w rym miejscu przypomnieć, że w 1993 roku na Cagivie Mito pierwsze sukcesy odnosił młodziutki jeszcze Valentino Rossi.

Cagiva Mito 125 opony, części, eksploatacja

Dwusuwowy silnik z jednej strony jest prosty w konstrukcji, z drugiej zaś wymagający od strony serwisowej. Części stosowane do remontów silnika (a ten robi się dość często, jeśli chodzi o cylinder i tłok) muszą być najlepszej jakości. Nie ma tutaj mowy o tanich zamiennikach, gdyż jest to za bardzo wysilona konstrukcja. Również opony nie mogą być przypadkowe, szczególnie gdy chcemy pojawić się na torze. Nie każdy mechanik radzi sobie również z zestrojeniem dwusuwa – jest to po prostu wyższa szkoła jazdy i czynność wymagająca bardzo dużej wiedzy i doświadczenia. Poza tym Mito wymaga czynności serwisowych typowych dla wszystkich szybszych motocykli. Oprócz ogólnego stanu silnika warto sprawdzić sprzęgło, napęd, hamulce, a przede wszystkim przeszłość wypadkową.

Cagiva Mito 125 cena

Najtańsze egzemplarze można znaleźć za około 4000 zł. Zazwyczaj są to mocno zaniedbane sztuki z długą listą podzespołów przeznaczonych do poprawek czy naprawy. Trzeba się bardzo mocno zastanowić, czy jesteśmy w stanie odremontować taki motocykl i go utrzymać. To nie Kawasaki Ninja 1000, na którego się po prostu wsiada i jedzie, tylko sprzęt z duszą, o który trzeba odpowiednio zadbać. Po drugiej stronie mamy motocykle zadbane, które przeznaczone są bardziej dla ludzi znających się na rzeczy, albo kolekcjonerów. Wiele z nich jest zablokowana do 15 KM, na co trzeba bacznie zwracać uwagę, jeśli interesuje nas „otwarta” wersja.

Za Cagivę Mito 125 w dobry stanie trzeba zapłacić ponad 10 000 zł. I wcale nie ma się gwarancji, że motocykl jest w idealnym stanie. Najlepiej szukać egzemplarza z zagranicy, ale tam jest jeszcze drożej. Cagiva Mito 125 w kolekcjonerskim stanie może kosztować nawet 4000 Euro, czyli prawie 20 000 zł. Nie jest to wygórowana cena, biorąc pod uwagę, że stajemy się właścicielem motocykla będącego ważnym ogniwem w historii sportów motorowych. W przyszłości można się spodziewać dalszego wzrostu cen, co w grupie youngtimerów obserwujemy od kilku lat.


Jedna odpowiedź

  1. Marek

    Witam,
    Cagiva Mito 125 zwrocilo moja uwade. Jestem dealerem: Peugeot, Hyousung, SYM, Barton, VOGE, Junak, Romet, Ziip. Chcialbym Cagiva Mito 50-650cc
    Z kim mam kontaktowac sie? Jestem „wiekszosciowym” wlascicielem kilku Polskich Spolek.
    Pozdrawiam,
    Marek Wentowski
    tel. 884 810 600
    [email protected]
    [email protected]

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany