Sezon motocyklowy dla wielu z nas już się zakończył, ale miłośnicy off-roadu nadal korzystają z każdej okazji by trochę pośmigać w terenie. To nie podoba się leśnikom, którzy systematycznie prowadzą akcje wyłapywania motocyklistów i quadowców, powołując się na art. 161 Kodeksu wykroczeń, który mówi o wjeżdżaniu bez uprawnień pojazdem silnikowym do lasu.

 

Tym razem ogólnopolską akcję przeprowadziły wspólnie aż trzy służby – policja, Straż Leśna i Straż Rybacka. Zwracano uwagę na lawety transportujące motocykle. Straż Leśna wskazała lokalizacje, w których najczęściej pojawiają się motocykliści i na tej podstawie przygotowano zasadzki.

 

W jedną z nich, w okolicy pasma Lubomira w Małopolsce, wpadła grupa motocyklistów, która wybrała się na krótka przejażdżkę żółtym szlakiem turystycznym. Kiedy wracali oni do miejsca, gdzie zaparkowana była laweta, wpadli w zasadzkę.

 

Policjanci, ze względu na znikomą skuteczność mandatów, zdecydowali się skierować sprawę od razu do sądu. Motocykliści odpowiadać będą nie tylko za złamanie art. 161 KW, ale także za zniszczenie stanowisk archeologicznych na stokach średniowiecznych grodzisk.

 

Więcej w Z Kraju
Najniebezpieczniejszy zakręt w Polsce? Tajemnicze miejsce w Bielsku-Białej

Zakręt idiotów to sławny w całym regionie odcinek obwodnicy Bielska-Białej. Mimo bardzo wyraźnego oznakowania, już stu kierowców skasowało tutaj swoje...

Zamknij