Podczas czwartkowej sesji kwalifikacyjnej Red Bull X-Fighters w Poznaniu reprezentant Stanów Zjednoczonych, Nate Adams, wywalczył pierwsze miejsce startowe na sobotnie zawody. Drugi był jego największy rywal w klasyfikacji generalnej, Hiszpan Dany Torres. 6 sierpnia na Stadionie Miejskim ponad 40 000 osób będzie śledziło wydarzenia kolejnego przystanku międzynarodowej serii.

W wyniku kwalifikacji najwyższa liczba punktów przypadła legendarnemu Nate’owi Adamsowi, któremu poznański tor ewidentnie przypadł do gustu. Tuż za Amerykaninem uplasował się kolejny pretendent do mistrzowskiego tytułu, Dany Torres. Obecny lider rankingu serii Red Bull X-Fighters, Andre Villa, uległ kontuzji podczas swojego finalnego skoku kwalifikacyjnego i nie wystartuje w sobotnim konkursie. W trakcie wykonywania backflipa 29-letni Norweg nie dokręcił tricku. Próbował zeskoczyć z motocykla w powietrzu, co zakończyło się upadkiem i złamaniem nogi. Zawodnik został przewieziony do szpitala.

’Jestem świeżo po zawodach X Games, dlatego moja forma jest naprawdę dobra’ – powiedział Nate Adams po zakończeniu czwartkowej sesji. – 'Mam już zarys swojego przejazdu na sobotni wieczór i wiem dokładnie, co pokaże polskiej publiczności. Wszyscy trzymamy też kciuki za Ville. Mam nadzieję, że szybko powróci na motocykl i będziemy mogli znowu rywalizować’.

W tym momencie Adams i Torres pozostali sami w wyścigu o mistrzowski tytuł. Hiszpan wygrał już dwukrotnie i nie pozostawia złudzeń co do swoich ambicji odnośnie walki o tytuł. 'Po kontuzji, którą złapałem w Rzymie, moja stopa wciąż nie jest w najlepszym stanie’ – powiedział Torres po zakończeniu kwalifikacji. – 'Mimo wszystko dam z siebie wszystko, ponieważ tytuł mistrzowski Red Bull X-Fighters to spełnienie moich marzeń’.