Łódzka drogówka rozpoczęła polowanie na piratów drogowych za pomocą śmigłowca Bell 206B wyposażonego w specjalne kamery. Na podstawie jej nagrań tylko w weekend wypisano prawie 80 mandatów, a trzech kierowców straciło prawo jazdy.

Policyjny, czerwony śmigłowiec widywany jest przede wszystkim nad autostradą A2 oraz krajową “jedynką”. Syganł z kamer przekazywany jest do radiowozów w których policjanci na podstawie nagrań zatrzymują kierowców popełniających wykroczenie.

Policyjny Bell może rozpędzić się do prędkości 240 km/h oraz ma zasięg 700 km. Oprócz kamer służących do kontroli ruchu wyposażono go w kamery termowizyjne, ułatwiające w nocy choćby akcje poszukiwawcze. Jednak jego nadrzędnym celem jest monitorowanie ruchu drogowego a z tej roli wywiązuje się doskonale.

W ciągu ostatniego weekendu dokonano ponad stu kontroli; w wyniku czego stwierdzono 96 wykroczeń, wystawiono 83 mandaty, a 3 kierowcom zatrzymano prawo jazdy. Jak się okazuje to skuteczny sposób egzekwowania przepisów, większość kierowców bowiem okazuje silne zaskoczenie, że namierzono ich z powietrza.

Policja traktuje zastosowanie śmigłowca przede wszystkm jako wychowawcze: “kierowcy nie mogą czuć się bezkarni, jeśli nie widzą na drodze radiowozu”.

Źródło: Onet.pl
Zdjęcie: http://lodz.naszemiasto.pl

Więcej w Ciekawostki
Jak działa airbag w motocyklu. Honda Gold Wing

Mimo, że stereotyp dotyczący motocykla jest niekorzystny w odniesieniu do bezpieczeństwa, producenci jednośladów i akcesoriów motocyklowych nie ustają w wyścigu...

Zamknij