Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady Zimowanie motocykla: jak przygotować motocykl do zimy i długiego postoju Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

Zimowanie motocykla: jak przygotować motocykl do zimy i długiego postoju

Patrząc na aurę większość z Was albo już podjęła decyzję, albo podejmie ją wkrótce: zakańczamy sezon. Jak sprawić, aby wasz motocykl bezproblemowo "odpalił" na wiosnę? Nie jest to trudne - poniżej przedstawiamy kilka czynności przygotowujących motocykl do dłuższego postoju.

Nadwozie

Rzeczą, od której warto zacząć jest porządne umycie motocykla. Polecamy myjki ciśnieniowe, z małym zastrzeżeniem: nie należy kierować strumienia bezpośrednio na łańcuch, łożyska, delikatne lub rozgrzane elementy (silnik, tarcze). Po umyciu najlepiej wykonać kilkunastokilometrową jazdę, celem  wysuszenia motocykla.

 

W ten sposób wyeliminujemy wilgoć z zakamarków i połączeń elektrycznych. Po wymyciu, sensownym będzie pokryć nadwozie woskami lub pastami zabezpieczającymi – pomoże to zachować świeży lakier. Dodatkowo staram się nanosić na większość elementów gumowych (podnóżki, przewody, elementy układu chłodniczego) spray do konserwacji gumy, lub preparat do uszczelek samochodowych.

 

Pamiętajcie o dokładnym usunięciu owadów i zanieczyszczeń z lag podczas jazdy potrafią skutecznie uszkodzić uszczelniacze widelca.

 

Motocykl najlepiej składować w miejscu suchym i umiarkowanie ciepłym, przyjmijmy, że optymalną będzie temperatura 10-20 stopni Celsjusza, ważne także, aby zapewnić swobodny przewiew. Nie stosujmy pokrowców przeciwdeszczowych, zbyt słaba wentylacja sprzyja powstawaniu korozji – najlepszym zabezpieczeniem przed kurzem i zanieczyszczeniami będzie specjalny pokrowiec do lub…stare prześcieradło.

Podwozie

Opony

Motocykl najlepiej ustawić na centralnej podstawce lub stojakach serwisowych, tak, aby opony były w powietrzu. Jeśli nie macie takiej możliwości, napompujcie je powyżej zalecanego ciśnienia (ja zwiększam o wartość atmosfery) i co dwa tygodnie przekręcajcie koła względem podłoża. To zapobiegnie długotrwałemu odkształceniu i zniszczeniu opon.

Łańcuch

Kolejną ważną czynnością jest przesmarowanie łańcucha. Łańcuch najlepiej smarować tuż po zakończeniu jazdy (dopóki jest ciepły i temperatura powoduje lepsze rozprzestrzenianie czynnika smarującego).

Silnik

Olej

Sam silnik nie wymaga specjalnej troski (o ile oczywiście regularnie go serwisujecie). Przed końcem sezonu warto wymienić olej – związki siarki pochodzące z kiepskiej jakości paliwa w połączeniu z wilgocią powstającą w wyniku różnic temperatur powodują korozję elementów metalowych. Pozostawienie zużytego oleju to także osadzanie się zanieczyszczeń w układzie smarowania. Jeśli zatem planujecie czynności serwisowe albo chociaż wymianę oleju - zróbcie to pod koniec sezonu.

 

Zasilanie

Układ zasilania pozostawiony sobie z pewnością wpłynie na utrudniony rozruch na wiosnę. Podstawą jest zatankowanie paliwa pod korek. Zapobiega to korozji wnętrza zbiornika, a odpadające fragmenty rdzy nie zapchają przewodów paliwowych, gaźnika czy wtryskiwaczy. Jeśli posiadacie motocykl z gaźnikami zakręćcie kranik i wypalcie pozostałe paliwo z komór pływakowych aż do zgaśnięcia jednostki napędowej lub spuśćcie paliwo śrubą spustową. Taka czynność eliminuje przelewanie gaźników, czyli przedostawanie się paliwa do komór spalania a w konsekwencji zalewanie i uszkodzenie świec.

 

Tutaj ważna uwaga: nie przepalajcie motocykla w zimie. Motocykl pracujący ze zwiększoną dawką paliwa powoduje większe zanieczyszczenie świecy zapłonowej nagarem. Jej zdolność do samooczyszczania występuje dopiero przy odpowiedniej temperaturze, której nie osiągniecie poprzez kilkuminutową pracę na jałowych obrotach. Ryzykujecie zatem zniszczenie świec.

Elektryka

Akumulator

Doładowywanie akumulatora to kluczowa sprawa przy długim postoju i różnicach temperatur. Najłatwiej podpiąć specjalną ład, automatyczną ładowarkę.

 

 

Dostępne na rynku nie kosztują więcej, niż cena nowego akumulatora. Jeśli jej nie posiadacie albo w miejscu przechowywania motocykla brakuje prądu – wymontujcie baterię, weźcie w suche, ciepłe miejsce i raz na 3-4 tygodnie doładujcie prostownikiem.

 

Tak przygotowany motocykl odwdzięczy się bezproblemowym uruchomieniem na wiosnę.  Swój jednoślad odstawiam do serwisu pod koniec sezonu. Raz, że zalewam go świeżym olejem przed dłuższym postojem, a dwa że właśnie w tym okresie  mechanicy mają większe moce przerobowe i nie pracują w pośpiechu. Mając mniejszą presję czasową, z pewnością dokładniej zajmą się moim pojazdem…

 

 

Powiązane materiały

PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści