Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Sport Inne Tomasz Gollob po wypadku motocrossowym, znamy stan zdrowia Mistrza Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Inne

Tomasz Gollob po wypadku motocrossowym, znamy stan zdrowia Mistrza

W kwietniu tego roku Tomasz Gollob uległ poważnemu wypadkowi na treningu motocrossowym. Przez wiele miesięcy brak było informacji na temat jego stanu zdrowia - na początku października na łamach Przeglądu Sportowego ukazał się obszerny wywiad, w którym najwybitniejszy polski żużlowiec opowiada między innymi o swoim stanie zdrowia.

Z wywiadu wynika, że Mistrz nie odzyskał pełnej sprawności, ale jego stan ulega stopniowej poprawie. Jak się okazuje, lekarze walczyli nie tylko o sprawność ale także i o życie pana Tomasza. Na chwilę obecną największym problemem są pojawiające się spastyczności (czyli niekontrolowane napięcia mięśni). Jest szansa, że z czasem ustąpią, ale wymaga to czasu, a to długotrwały proces.

 

 

Tomasz Gollob cały czas przebywa w szpitalu, wciąż czeka na poprawę stanu zdrowia i pozytywne sygnały ze strony rdzenia swojego kręgosłupa. Pobyt w szpitalu to, poza ćwiczeniami i monotonią, okazja do poznania i nauczenia się wielu rzeczy od innych pacjentów – jak twierdzi Gollob.

 

Na pytanie zadane wprost - kiedy uświadomił sobie, że nie ma czucia w nogach? - odpowiedział nieco w sposób wymijający. Okazuje się, że świadomość dotarła dopiero po tygodniu, ale zrozumienie co się stało to kilka tygodni. Dopiero teraz mistrz ma siłę opowiadać o tym, co się stało. Na chwilę obecną Tomasz Gollob koncentruje się na bieżących ćwiczeniach i wszystkim, co doraźnie poprawia stan jego zdrowia. Na razie nie myśli o przyszłości i niczego nie planuje. Priorytetem jest powrót do zdrowia. 

 

Największym problemem jest ból fizyczny. To przeszkoda, która mocno ogranicza - dla Pana Tomasza to najtrudniejsza walka w życiu.

Co do samego wypadku, Pan Tomasz nie zastanawia się, czy zawinił sprzęt, czy popełnił błąd. Sytuacja się wydarzyła. Jednocześnie warto podkreślić, że jest czynnym motocrossowcem od 10-go roku życia. 

 

Wybitny żużlowiec dziękuje lekarzom i z nadzieją patrzy na terapię eksperymentalną, w której weźmie udział zagranicą.

Bardzo mocno trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że wkrótce wiadomości będą jeszcze bardziej pomyślne. Panie Tomku, pełnego powrotu do zdrowia życzy cała redakcja Motogen.

 

 Źródło: Przegląd Sportowy

oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści