Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Test motocykla Yamaha XSR900: zabijaka w stylu retro Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Test motocykla Yamaha XSR900: zabijaka w stylu retro test, opinie i oceny

Szukając kolejnego motocykla, czasami ciężko się na coś zdecydować. Nakedy są zbyt pospolite i niemal identyczne, klasyki mają zbyt mało sportowego ducha, a streetfightery nadto radykalną stylistykę... Yamaha postanowiła wyjść naprzeciw wszystkim tym, dla których naked nie kojarzy się z mangą, klasyk z osiągami i prowadzeniem sprzed stu lat, a streetfighter z wieczorną patologią na ulicach. Przedstawiamy fabrycznego freestylera czerpiącego garściami z wymienionych grup motocykli. Nostalgiczny streetfighter, klasyczny naked, agresywny klasyk. Każdy opis będzie prawidłowy. Oto Yamaha XSR900!

Yamaha XSR900 - Geneza

MT-09 jest trzycylindrowym zabijaką z pogranicza segmentów streetfighter/naked. Świetnie się prowadzi i generuje sporo agresji, ale patrząc z perspektywy kilku lat, jego designowi brakuje nieco ostatecznego szlifu. Chciał być zarówno nakedem jak i streetfighterem - w efekcie zabrakło mu trochę stylistycznej tożsamości - wszak nie wszyscy chcą podążać za kształtami inspirowanymi samurajskim mieczem, sztukami walk i high-tech. Na szczęscie dla nich Yamaha wzięła pod nóż MT-09 i ubrała w mnóstwo kapitalnych, nostalgicznych dodatków całkowicie zmieniających charakter tej udanej konstrukcji.

 

Rocznicowe malowanie: milion dolarów wygląda gorzej...

 

I tak, na półkę powędrowały zbiornik paliwa, reflektor, liczniki, siodło, kierunkowskazy, lusterka, dekiel sprzęgłowy oraz tłumik. Skorygowano nastawy zawieszenia oraz w mniejszym stopniu zestrojenie elektroniki. Teraz pozostało już tylko obudować podzespoły gustownymi dodatkami i przepis na Yamahę XSR900 gotowy.

Yamaha XSR900 - design

Elementów nadających XSR900 neoklasyczny, niepowtarzalny wygląd jest dużo. Przede wszystkim rocznicowe malowanie, będące nawiązaniem do dawnych, wyścigowych barw Yamahy. Gdybym kupował XSR900, uważałbym dopłatę 1500 zł za tę kolorystykę, jako najlepiej wydaną kasę. Jakość lakieru i wygląd z bliska zwala z nóg. Kolejnym majstersztykiem stylistycznym jest kształt baku i kanapy. Czyste w formie lata siedemdziesiąte, złota era wielocylindrowych golasów.

 

Licznik i tylny reflektor to współczesne nawiązanie do tamtych czasów. Wprawdzie żarówkę zastąpiono diodami LED, a strzałkę obrotomierza ekranem ciekłokrystalicznym, ale zarówno sama czcionka, jak i wygląd podzespołów jest wyraźnie w stylu retro. Przednia lampa, pomalowana na czarny mat (taki sam kolor jak na tłumiku), mimo techniki wielozwierciadłowej, za sprawą klimatycznych wsporników, idealnie pasuje do XSR.

 

Retro, naked, streetfighter...w każdej z ról XSR900 zasługuje na oskara...

 

Jeśli uważnie przyjrzycie się sylwetce Yamahy, znajdziecie mnóstwo smaczków w postaci dekli, osłon, łączników, uchwytów różnych od MT-09, wykonanych z metalu (przez to masa XSR900 jest większa od MT-09 o blisko 4 kg), sprawiających solidne wrażenie i przenoszących motocykl o lata wstecz.

 

Jednak trzeba powiedzieć wprost: Yamaha XSR900 nie jest ani reaktywacją dawnego modelu, ani sprzętem retro, ani nawet wiele lat produkowanym klasykiem. Jest pod każdym względem nowoczesnym hołdem stylistycznym dla starych konstrukcji, widocznym głównie w detalach oraz pozycji.

 

Zobacz dane techniczne motocykla Yamaha XSR900 w naszym katalogu motocykli

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

Więcej o motocyklach Yamaha Autor: Jakub Olkowski

Strony:

Tagi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Yamaha XSR900 w teście Motogen.pl

71
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści