Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Test motocykla Triumph Bonneville T120 - wehikuł czasu Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Test motocykla Triumph Bonneville T120 - wehikuł czasu test, opinie i oceny

Klasyki Triumpha bardzo mocno zakorzeniły się na rynku. Pomysł, aby powrócić do stylistyki lat 60., okazał się strzałem w dziesiątkę. Pierwszy neoklasyczny Bonneville pojawił się na początku XXI w. i od razu wypełnił niszę, której nie udało się w pełni zagospodarować nieco zbyt zideologizowanemu Harleyowi i trochę za japońskiemu, choć także niebywale ciekawemu i pięknemu Kawasaki W650. Oczywiście na rynku były jeszcze inne tego rodzaju konstrukcje, jak chociażby Yamaha SR500, ale to właśnie Bonneville był chyba najbardziej autentyczny. Nie dość, że klasyczny, to jeszcze europejski. Triumph. Niemal identyczny, jak jego imiennik sprzed lat, tylko stworzony w nieco nowocześniejszej, znacznie mniej zawodnej technologii.

Jesienią 2015 r. we Włoszech na premierze kolejnej odsłony Bonneville’a, tym razem o oznaczeniu T120, motocykl od razu przykuł moją uwagę. Zresztą jak cała linia klasycznych Triumphów. Byłem fanem Bonneville’a, odkąd pamiętam. Zawsze lubiłem klasyki i możliwość jazdy zupełnie nowym motocyklem w starym stylu. Daje to sporo frajdy. Poprzedni Triumph o oznaczeniu T100 w pełni mnie satysfakcjonował. Miał ciekawie dopracowane detale i przyjemną formę. Taki archetyp motocykla. Ale to, co zaprezentował Triumph teraz, przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Diabeł tkwi w szczegółach

Czy jest dobrze? Wydaje mi się, że jest znacznie lepiej niż dobrze. O detalach sporo pisałem przy okazji testu Thruxtona 1200R. Triumph nie poszedł prostą drogą. Do bardziej klasycznego Bonneville’a przygotował całą masę zupełnie innej „biżuterii”, jak wszelkiej maści zaślepki, obudowy czy chociażby wlew paliwa. Dlatego teraz różnice pomiędzy poszczególnymi modelami są jeszcze większe.

 

Triumph Bonneville T120


W poprzedniej serii nostalgicznych maszyn z Hinckley tylko kilka elementów sprawiało, że Bonneville przeobrażał się w Thruxtona lub Scramblera. Teraz mamy do czynienia z większym rozróżnieniem pomiędzy nimi, także jeśli chodzi o detale. To cieszy, bo dobrane są one w taki sposób, aby jeszcze lepiej oddać charakter poszczególnych modeli.

Tanio nie jest

Nowy Triumph T120 kosztuje 49 500 zł. To niemało, zwłaszcza gdy pamięta się czasy, kiedy za T100 bez łaski trzeba było zostawić w salonie Triumpha około 30 000 zł. Przez niespełna 8 lat cena Bonneville’a wzrosła niemal o 40%. Teraz Triumph pretenduje do klasy premium. Dlatego wymaga od swoich dealerów monobrandowych salonów, a od klientów, aby zaakceptowali ich pomysł. Widocznie o wiele łatwiej jest się im do tego przekonać, kiedy za motocykl muszą zapłacić więcej. Oczywiście doceniam to, że teraz w Triumphie jest znacznie więcej pojemności, mocy, momentu obrotowego, chłodzenia cieczą i całość wygląda jeszcze lepiej, ale wciąż nie umiem zrozumieć, dlaczego jego cena przez 8 lat musiała wzrosnąć prawie dwukrotnie?

 

Pomijając to cenowe rozdrażnienie trzeba przyznać, że motocykl nie tylko prezentuje się dobrze. Jeżdżąc T100, a dane mi było pojeździć nim całkiem sporo, nigdy nie odczuwałem niedoboru mocy. T120 ma więcej wszystkiego. Pojemności, mocy i momentu. I to chyba wcale nie dlatego, że życzyli sobie tego klienci. Wydaje mi się, że Triumph jako marka ma taką własną nerwicę natręctw. Chce być „naj” w każdej rubryce tabeli excela.

 

Triumph Bonneville T120


Ma to swój zgubny skutek. Pisałem o tym nie raz w przypadku Tigerów. Na papierze ich dane wyglądają imponująco. Konstruktorzy dają więcej mocy, więcej momentu, dłuższe skoki zawieszeń (ale też stroją je mega twardo, aby jeździły po asfalcie jak superbike) i ostrą geometrię ramy. Skutek – działa wcale nie najlepiej na tle konkurencji, ale na papierze – ma wszystkiego dużo. Bonneville zaczyna niebezpiecznie wpadać w tę pułapkę, choć na szczęście wciąż jest jeszcze na granicy dobrego smaku i rozsądku.

 

Zobacz dane techniczne motocykla Triumph Bonneville T120 w naszym katalogu motocykli

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

Więcej o motocyklach Triumph

Strony:

Tagi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Redaktor naczelny
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Triumph Bonneville T120 w teście Motogen.pl

71
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści