-->
Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Aktualności Ciekawostki ze świata motocykli Tak będą wyglądały Harleye przyszłości - czyżby atak H-D na młode pokolenie? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Ciekawostki

Tak będą wyglądały Harleye przyszłości - czyżby atak H-D na młode pokolenie?

Harley Davidson nie ukrywa, że jest trochę w kropce. Z jednej strony starzejąca się klientela, która wciąż zakochana jest w klasycznych produktach z Milwaukee, z drugiej strony młodzież, czyli przyszli klienci, do których nie przemawiają ciężkie, spalinowe krążowniki szos. Wydaje się, że aby utrzymać się na rynku i być konkurencyjnym, trzeba oferować produkt dla obu tych grup.

Niedawno został zaprezentowany całkowicie elektryczny Harley Davidson Livewire, jednak z wyglądu przypomina produkowane do tej pory sprzęty spod znaku H-D, a nie tego oczekuje całkowicie nowa klientela przyszłości.

 

 

Inżynierowie H-D postanowili więc pójść nie o jeden, a od razu o kilka kroków dalej i zbudować młodzieżowe pojazdy, tak bardzo oderwane od sprzętów, które do tej pory widzieliśmy ze znaczkiem H-D na bakach.

Pierwszą propozycją Harleya jest trochę przypominająca rower BMX konstrukcja na grubych kołach i z ażurową ramą. Maksymalnie obniżony środek ciężkości, brak sprzęgła, skrzyni biegów, system odzyskiwania energii podczas hamowania (pełniący rolę tylnego hamulca), przednie zawieszenie USD, pojedynczy hamulec tarczowy, lekkość i łatwość prowadzenia tego elektrycznego pojazdu oraz to, że nie potrzeba do tego prawa jazdy – ma być sukcesem tej maszyny. Raczej widzę w tym pojeździe coś na kształt hulajnogi elektrycznej z siedzeniem, a nie prawdziwy motocykl z elektrycznym napędem.

 

 

Druga propozycja ewidentnie skierowana jest do fanów offroadu. Koła dużej średnicy, opony z agresywnym bieżnikiem, duży skok zawieszeń – idealny pojazd do jazdy po lasach i szlakach rowerowych – czyli wszędzie tam, gdzie wjazd pojazdami spalinowymi jest surowo wzbroniony. To pojazd z pogranicza rowerów i motocykli elektrycznych. Czy tego typu sprzęt znajdzie grono odbiorców? Wierzę, że tak – wszystko zależy jednak od dwóch czynników – ceny i zasięgu.

 

Na obecną chwilę te dwa pojazdy nie mają nawet nazw, są to tylko koncepcje, które nie do końca wiadomo, czy dokładnie w takim kształcie i czy w ogóle zostaną wprowadzone do produkcji. Mi podoba się wychodzenie poza utarte schematy, próba dotarcia do nowych klientów. Osobiście nie chciałbym, aby logo H-D kiedyś całkowicie znikło z nowo produkowanych maszyn i moim wnukom kojarzyło się tylko z zabytkowymi motocyklami. Niestety może się okazać, że tak charakterystyczny dla Harleya V-twin zostanie zastąpiony przez inny symbol, np. litowo-jonową baterię, ale może w kształcie V-dwójki właśnie…

Więcej o motocyklach Harley-Davidson

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
...
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści