Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Turystyka Wyprawy motocyklowe Skuterem 125 w trasę, czyli jak przygotować się do dalekiej wyprawy Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Wyprawy

Skuterem 125 w trasę, czyli jak przygotować się do dalekiej wyprawy

Dla większości osób skuter jest tylko pojazdem miejskim. Nic bardziej mylnego, gdyż, oczywiście po odpowiednim przygotowaniu, można się nim wybrać nawet w daleką podróż, i nie dotyczy to tylko wielkich maksiskuterów, ale także popularnych w Polsce pojazdów klasy 125 ccm. Poniżej podpowiadamy, jak uczynić taki wyjazd bezproblemowym i bezpiecznym.

Wiele lat temu każda dalsza wyprawa skuterem, czy motocyklem, wiązała się z porządnym przygotowaniem. Godziny spędzone w warsztacie, zapakowana walizka części i pełna skrzynka narzędziowa. Czy dzisiaj, w przypadku nowoczesnych, praktycznie niezawodnych skuterów, można ograniczyć się tylko do tankowania paliwa i pamiętania o zabraniu pełnego portfela? To opcja dla najodważniejszych, jednak ci rozsądni powinni do dalszego wyjazdu dobrze się przygotować.

 

1. Serwisuj i myśl przyszłościowo

 

Planowanie podróży powinno zacząć się od przygotowania samego skutera. Kluczowe elementy to odpowiedni poziom oleju, płynu chłodzącego (jeśli nasz pojazd oczywiście chłodzony jest cieczą), kontrola stanu hamulców oraz prawidłowe ciśnienie powietrza w oponach. To elementy niezbędne do sprawdzenia w każdym skuterze, niezależnie od jego stanu, roku produkcji czy pojemności silnika. Kolejna sprawa, to ogólna kondycja pojazdu. Kiedy byliśmy ze swoim ulubieńcem na przeglądzie? Czy nie zbliża się termin wymiany oleju czy regulacji zaworów? A może warto wymienić płyn hamulcowy czy filtr powietrza? W jakim stopniu zużyte są klocki hamulcowe, opony i pas napędowy?

 

Bardzo duże znaczenie ma tutaj długość planowanej trasy. Musimy przewidzieć zużycie elementów naszego skutera. O ile przekroczenie terminu serwisu olejowego o 100 czy nawet 500 km nie spowoduje wielkich problemów (o ile będziemy pilnować odpowiedniego stanu oleju), to kończące żywot opony czy pas napędowy mogą nas wpędzić w tarapaty. Największym problemem tych elementów jest to, że ostatni etap ich bezpiecznego działania często następuje w sposób niemalże gwałtowny, na przestrzeni kilkudziesięciu czy maksimum kilkuset kilometrów. Dlatego też, wybierając się w długą, szczególnie zagraniczną podróż, warto zawsze startować na świeżych oponach, ze sprawdzonym pasem napędowym, a także z nowymi klockami hamulcowymi. Jeśli w którymkolwiek punkcie mamy wątpliwości, lepiej dokonać serwisu na zapas, niż później robić to awaryjnie, w trasie.

 

2. Zapas części, serwis czy assistance?

 

W obecnych czasach zabieranie na pokład skutera kufra części zamiennych nie ma większego sensu. Przygotowanie do podróży skuterem to nie tylko pakowanie wyposażenia,  ale również gotowość na wszystkie, awaryjne sytuacje. Warto więc dokładnie sprawdzić, jak rozbudowana jest sieć serwisowa danej marki (czy warsztatów niezależnych) w odwiedzanych przez nas okolicach. W przypadku podróży po głównych szosach, czy przez duże miasta, zawsze możemy liczyć nie tylko na obecność stacji benzynowych, ale także wyspecjalizowanych serwisów.

 

Inaczej ma się sprawa w przypadku wypraw w bardziej odludne okolice. Zastanówmy się, co zrobimy np. w przypadku złapania gumy? Czy mamy zestaw do naprawy opony bez jej demontażu? A czy przypadkowo znaleziony wulkanizator samochodowy da rade załatać oponę naszego skutera? Z pewnością z tą czynnością sobie poradzi, dlatego nie warto brać ze sobą łyżek do opon. Tu bardziej pomocne mogą się okazać narzędzia niezbędne do demontażu koła w trasie (czyli czeka nas skompletowanie odpowiednich dla naszego pojazdu narzędzi). Wielu początkujących motocyklowych podróżników zostało pokonanych w trasie właśnie przez niemożliwość zdjęcia koła!

 

Powinniśmy zabrać także klucze do demontażu plastików i dokonania podstawowych napraw (bardzo pomocny jest klucz nastawny), kombinerki, śrubokręty i koniecznie klucz do świec (jak i samą świecę). Do tego zapas tryrtytek (plastikowych opasek zaciskowych), ostry scyzoryk, taśma izolacyjna do elektryki i taśma zbrojona – podstawowe wyposażenie do prowizorycznej naprawy owiewek, złamanych lusterek czy innych elementów uszkodzonych po pechowej glebie. Całe wyposażenie, o którym mowa, nie zajmuje zbyt wiele miejsca, ale zdecydowanie może przydać się w krytycznych sytuacjach.

 

Narzędzia to nie wszystko, gdyż i tak nie jesteśmy w stanie zabrać ze sobą zestawu do naprawy każdego możliwego uszkodzenia. Prędzej czy później się poddamy, a wtedy ratunkiem może okazać się assistance. Składka takiego ubezpieczenia nie jest wysoka, a potencjalne koszty naprawy, czy transportu uszkodzonego skutera, mogą okazać się potężne. Ważne! - przed wyruszeniem w podróż dokładnie zapoznajmy się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia, by wiedzieć, jaki zakres „problemów” jest chroniony przez polisę.

 

3. Miejsce na bagaż – nigdy za wiele

 

Potężne maksiskutery o pojemności nawet 650 ccm objętością miejsca pod siedzeniem przypominają niewielki samochód. Przy odrobinie wprawy, można spakować się w taki schowek nawet na dwutygodniowy urlop. Nie każdy ma jednak takie szczęście. Przeciętne skutery, czyli popularne 125-tki, nie mają aż tak wiele miejsca na bagaż. Ich właściciele muszą uciec się do innych sposobów na przewożenie bagażu, a jednym z najprostszych jest na pewno kufer centralny. Wybór dostępnych na rynku akcesoriów jest naprawdę duży, można bez problemu dobrać coś idealnie do swoich potrzeb. Dodatkową opcją jest plecak lub torba na siedzenie pasażera. Dostawców takich dodatków jest naprawdę wielu, można upolować bardzo atrakcyjne oferty rabatowe.

 

Sumując wszystkie możliwe miejsca na załadunek, można bez problemu spakować się na długą wyprawę solo jak i krótszą we dwoje. Pamiętajmy, ze względu bezpieczeństwa, do plecaka nie pakować rzeczy twardych i ostrych.

 

4. Ubranie na każdą okazję

 

To, że ruszamy w słoneczny dzień, nie oznacza, że za kilka godzin nie spotka nas ulewa. Przygotowanie do podróży skuterem to także odpowiedni ubiór. Niezbędny jest zestaw przeciwdeszczowy. Sam strój skuterzysty powinien być jak najbardziej „motocyklowy”: kurtka i spodnie z ochraniaczami, atestowany kask oraz ochronne buty i rękawice. Nawet przy prędkościach osiąganych przez niewielkie skutery (90 czy 100 km/h) spotkanie z asfaltem bez odpowiedniego zabezpieczenia może być bardzo bolesne. Czasami część braci motocyklowej wyśmiewa, ich zdaniem przesadne, ubieranie się na niewielkie skutery, ale w przypadku przewrotki już tak wesoło nie jest. Lepiej równać w górę! To nie wstyd być dobrze i bezpiecznie ubranym.

 

5. Planowanie podróży

 

Istotą niemalże każdej podróży motocyklowej, czy skuterowej, nie jest sam cel, ale droga. Już na etapie planowania można uczynić ją przyjemną, bądź pełną niekoniecznie pozytywnych emocji. Pierwsza, podstawowa sprawa to dostosowanie trasy do możliwości naszego pojazdu. Pchanie się niewielką 125-tką na autostradę to pomysł nie tyle szalony, co wręcz niebezpieczny.

 

Dużo więcej frajdy daje podróżowanie bocznymi drogami. Ale tutaj mamy pułapkę innego rodzaju. Warto zawczasu sprawdzić rozmieszczenie stacji benzynowych w odniesieniu do zasięgu naszego skutera. Przy wyprawach tego typu, czasami wskazane jest tankowanie znacznie częściej, niż podczas codziennego poruszania się po mieście. Zagranicą nieraz odległości pomiędzy stacjami benzynowymi to ponad 50 km! Warto też mieć przy sobie gotówkę, gdyż nie zawsze uda się zapłacić kartą.

 

Nie zapominajmy także o łączności. Oprócz mapy, możemy wspomagać się telefonem komórkowym i nawigacją, ale jak wiadomo, dodatki te działają tylko naładowane. Tu warto pomyśleć o gnieździe zapalniczki czy USB w skuterze i odpowiednim przewodzie zasilającym. Taki zestaw można kupić za kilkadziesiąt złotych, a jego montaż nie jest problematyczny nawet dla majsterkowiczów-amatorów. Rozwiązanie dla leniwych – powerbank.

 

6. Zrób listę rzecz i czynności

 

Ostatnim elementem przygotowania do podróży skuterem jest zapakowanie bagażu na nasz pojazd i zabranie wszystkich rzeczy osobistych. Ale co zrobić, by o niczym nie zapomnieć? Tutaj pomocna jest wykonana wcześniej lista całego niezbędnego wyposażenia, czynności serwisowych czy po prostu rzeczy do sprawdzenia. Unikniemy wtedy nerwowego szukania portfela czy dokumentów, będąc kilkaset kilometrów od domu. Pozostanie mam droga i dobry humor, a przecież o to chodzi w całej tej zabawie.

 

Teraz już nic nie powinno was zaskoczyć. Powodzenia!

oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści