Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy kasków motocyklowych Shoei GT-Air - aerodynamiczny turysta Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Shoei GT-Air - aerodynamiczny turysta test, opinie i oceny

Shoei GT-Air został zaprezentowany w 2013 roku. Producent reklamował go wtedy jako „nowy standard kasków integralnych z blendą”. Wyposażony w rozwiązania sprawdzone na torze oraz te, które potrzebne są do turystyki, Shoei GT-Air wydaje się być kaskiem doskonałym. Czy taki jest? Sprawdziliśmy to.

Skorupa

Kask GT-Air jest na rynku już drugi rok i Shoei cały czas uaktualnia jego malowania. Konstrukcja kasku pozostaje taka sama. Skorupa to połączenie materiału AIM oraz wypełnienie EPS, które jest niczym innym jak granulatem styropianowym. Diabeł tkwi właśnie w AIM, który łączy ze sobą lekkość i trwałość. Rozwinięcie tego skrótu to Advanced Integrated Matrix. Skorupa ta składa się z wielu warstw włókien organicznych oraz szklanych połączonych z żywicą syntetyczną. Skorupa jest kształtowana za pomocą wzmocnionych włókien. Główną jej zaletą jest elastyczność, która ma przekładać się na amortyzację podczas upadku.

 

Kask Shoei GT-Air

 

W testach brytyjskiej organizacji SHARP, które są uważane przez wielu za wyznacznik bezpieczeństwa kasku, Shoei GT-Air uzyskał jednak tylko trzy gwiazdki na pięć możliwych. Najlepsze rezultaty kask uzyskał przy uderzeniu czołem i górną częścią głowy. Najgorzej wypadła prawa strona i ten wynik zaskakuje, biorąc pod uwagę fakt, że mechanizm blendy znajduje się po lewej stronie, a to on może sprawić, że będziemy narażeni na dodatkowe obrażenia.


Skorupy występują w trzech rozmiarach.


Do zapinania kasku służy mikrozapięcie, które jest łatwe w użyciu nawet z założonymi rękawicami. Niestety, paski są zdecydowanie za krótkie.  To sprawia, że mogę zapiąć kask tylko na pierwszy ząbek, a właściwie pierwsze dwa ząbki. W zapięciu zastosowanym w kasku GT-Air są one ze sobą złączone – ma to służyć poprawie bezpieczeństwa i zapobiegać przypadkowemu rozpięciu kasku, gdybyśmy zapięli microlock tylko na jeden ząbek.

Wnętrze

Wyściółka została wykonana z pianek poliuretanowych o różnym stopniu twardości dla zapewnienia wysokiego komfortu podróżowania. Można ją łatwo zdemontować i wyprać. Największą zaletą wnętrza są wnęki na głośniki od interkomu. Mogłyby one jednak być nieco większe, a gąbki - cieńsze, ponieważ muzyka i rozmowy telefoniczne brzmią w GT-Air znacznie ciszej niż w testowanym przeze mnie w ubiegłym roku Shark Vision-R Series 2. Oprócz tego wnętrze zostało tak zaprojektowane, aby w kasku mogli komfortowo podróżować okularnicy.

 

Kask Shoei GT-Air

 

Podbródek i część szyjna zostały, jak twierdzi producent, „zaprojektowane z myślą o ciszy”. Faktycznie - broda i okolice szyi są bardzo dobrze odizolowane od wiatru. Niestety, ciszy w GT-Air nie uświadczymy, a głośno zaczyna się robić już przy osiągnięciu prędkości rzędu 100 - 120 km/h i właśnie ta cisza, a raczej jej brak są najsłabszymi punktami tego kasku. Za ponad 2 tysiące złotych spodziewałem się czegoś więcej. Nie jestem osamotniony w swojej opinii, ponieważ sprawdzałem zdania użytkowników na temat tego kasku i wszyscy skarżą się na nadmierny hałas przy prędkościach podróżnych.

 

Wnętrze wyposażone jest w system E.Q.R.S. - pozwala on na awaryjne wyjęcie poduszek w razie wypadku. Paski są oznaczone czerwonym kolorem.

Montaż interkomu przebiegł właściwie bezboleśnie. Trochę walki wymagało dopięcie nakładek na wnęki głośników, ponieważ - jak już wspomniałem - są one odrobinę za małe. Nie było za to problemu ze znalezieniem miejsca na mocowanie bazy niezależnie od tego, czy próbowałem instalacji po lewej, czy po prawej stronie kasku. Wnętrze pomaga wygodnie ukryć łączenia kabli.

Wentylacja

Wentylacja to kolejny punkt często wymieniany przez użytkowników GT-Air jako jego słaba strona. Kask ma dwa całkiem spore wloty powietrza i jeden wylot zakończony bajerancko wyglądającym i spełniającym swoją funkcję spojlerem. Według schematu powietrze, które wdziera się kanałem szczękowym, jest dystrybuowane w trzech kierunkach - centralnie na twarz oraz na boki. Powietrze wchodzące górnym wlotem po prostu przelatuje do tyłu. Wentylacja w GT-Air może nie jest rewelacyjna, ale nie jest też zła.

 

Kask Shoei GT-Air

 

Cytaj dalej na następnej stronie>>>

Autor: Wojciech Grzesiak

Strony:

Tagi

Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Kask Shoei GT-Air

22
zdjęcia
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści