Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Scrambler Cafe Racer 2017 – generator pozytywnych emocji Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Scrambler Cafe Racer 2017 – generator pozytywnych emocji test, opinie i oceny

Moda na motocykle klasyczne na szczęście udzieliła się także Ducati. Linię pojazdów nostalgicznych tej marki nazwano Scrambler, a inspiracją jej powstania były pojazdy historyczne z „własnego podwórka”. Przedstawicielem tego segmentu jest Scrambler Cafe Racer.

 

 

 

Mój pierwszy kontakt z Ducati Scramblerem Cafe Racer miał miejsce podczas testów prasowych w Sudetach. Kilkaset kilometrów pokonanych wśród setek zakrętów, połączonych z gwałtownymi hamowaniami, często na spadkach terenu, nie obnażył żadnej niedoskonałości podwozia. Owszem, silnik mógłby być mocniejszy, ale podwozie, balans motocykla i wynikająca z tego łatwość wchodzenia w zakręty powodowała, że poza retro – wyglądem mieliśmy do czynienia z całkiem skutecznym współczesnym pojazdem, na pograniczu sportu i turystyki. Konfiguracja kierownica-podnóżki-siedzenie umożliwiała zajęcie sportowej pozycji, a to wszystko w asyście genialnego dźwięku.

 

Postojówki w technologii LED...

 

 

Scrambler jest motocyklem, dzięki któremu masz ochotę odstawić wszelkie supersporty, turystyczne enduro, wyrzucić topowe kaski czy kombinezony… Chce się założyć starą kurtkę, orzecha, dżinsy motocyklowe i jeździć, nie patrzeć na czasy i prędkość przejazdu, tylko czerpać radość z dynamiki, dźwięku, sportowych doznań czy otoczenia i skupić się na przyjemności jazdy. Ot, pierwotna, dziecięca radość. Dawno takiej nie odczuwałem, szczególnie jadąc bardziej zaawansowanymi technologicznie, ale bardziej plastikowymi, ingerującymi w pracę kierowcy motocyklami.

 

Tutaj macie wrażenie jazdy pełnym analogiem, gdzie w centrum zainteresowania jest kierowca, motocykl, droga, a nie częstotliwość próbkowania komputera odpowiedzialnego za jeden z miliona systemów bezpieczeństwa. Zamiast owiewki wystudiowanej w tunelu aerodynamicznym, separującej prowadzącego od wiatru, deszczu i… przyjemności jazdy, macie pod sobą starego przyjaciela, na plecach kurtkę z młodości i plecak pamiętający czasy harcerstwa.

 

Miałem szczerą ochotę trwać w takim stanie jak najdłużej. Nie myśleć o tym, co po powrocie, kiedy napiszę zaległe testy, tylko wspominać starą CB400F oraz setki imprez z kumplami. A to, że ktoś z jadących w grupie dziennikarzy był szybszy na Panigale, czy to ma jakiekolwiek znaczenie?

 

Kanapa: kwintesencja stylu...

 

 

Nie skoncentrowałem się na dzielności cargo testowanego motocykla, tylko kogo ona interesuje? Turystykę na Scramblerze Cafe Racer widzę albo w formie jednodniowej, albo weekendowej. I to w czasie ładnej pogody. Bieliznę na zmianę zmieścimy do plecaka, poza tym, szkoda czasu na pakowanie bagażu. Ten motocykl został stworzony do czerpania przyjemności z jazdy po krętej, górskiej drodze. W podróży na Nordkapp lepiej sprawdzi się Multistrada. Czy wybierzesz się na Cafe Racerze do Pyrzowic czy też jednak na wspomniany Nordkapp warto byś wiedział, że testowany pojazd średnio zużywa ok 6l/100km, co przy pojemności zbiornika 13,5l pozwala na osiągnięcie przebiegów rzędu 200-220km na zbiorniku.

 

 

 

 

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Ducati Scrambler Cafe Racer

99
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści