Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Aktualności Ciekawostki ze świata motocykli Samochodowe systemy bezpieczeństwa zagrożeniem dla motocyklistów? Czy mamy się czego obawiać? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Ciekawostki

Samochodowe systemy bezpieczeństwa zagrożeniem dla motocyklistów? Czy mamy się czego obawiać?

Rozwój transportu drogowego nieubłaganie kieruje go w stronę elektrycznych pojazdów autonomicznych. Bezemisyjne samochody, które bez ingerencji człowieka będą mogły przewozić towar oraz pasażerów. Czy tego chcemy, czy nie, tak będzie wyglądała przyszłość. Jak na razie jednak pojazdy poruszające się po naszych drogach, nawet te najnowocześniejsze, bez kierowców są zagrożeniem dla innych użytkowników dróg.

Konstruowanie pojazdów autonomicznych podyktowane jest dwoma czynnikami – jeden to na pewno oszczędność czasu – zamiast skupiać się na prowadzeniu pojazdu, kierowca – czyli pasażer, będzie mógł pracować, relaksować się, kontaktować się ze znajomymi etc. To logiczne. Ale oczywiście drugi czynnik jest dużo ważniejszy, chodzi oczywiście o bezpieczeństwo. Systemy autonomiczne mają nie mylić się jak człowiek, eliminując całkowicie czynnik ludzki, który często doprowadza do tragicznych zdarzeń na drodze. Brzmi to wszystko sensownie i wręcz fantastycznie, ale takie tak do końca nie jest.

 

Systemy automatyczne mają swoje problemy i potrafią się mylić, zupełnie jak człowiek, lub też czegoś nie zauważać. Tym czymś niestety możemy być my – motocykliści. Już w tej chwili nowoczesne pojazdy wyposażone są w systemy ADAS, czyli Advanced Driver Assistance System. Systemy te, monitorując otoczenie pojazdu, potrafią pomagać kierowcy uniknąć wypadku, a w newralgicznych momentach decydując za niego o hamowaniu, czy nawet unikaniu wjechania w przeszkodę. ACEM - stowarzyszenie europejskich producentów motocykli zleciło wzięcie pod lupę ww. wynalazków pod kątem bezpieczeństwa motocyklistów. Zadania podjął się ośrodek badawczy Dynamic Research, umieszczając motocykle przed współczesnymi systemami zamontowanymi w samochodach, zamiast innych aut. Skutki tego zabiegu były przerażające… Podczas badania działania systemów w ruchu – zarówno samochodu jak i motocykla, w 40% przypadków jednoślad został wykryty zbyt późno, aby uniknąć kolizji, a w 17% przypadków nie został wykryty wcale! Jak myślicie, badania stojącego motocykla wyszły lepiej? Niestety nie… W 44% zdarzeń wykrył go za późno, a w 24% sytuacji nie zauważył go w ogóle. Wnioski? Jak na razie tego typu systemy są po prostu bardzo nieskuteczne, w 68% nieskuteczne – więc nic nie jest w tej chwili w stanie zastąpić człowieka. Czy to się zmieni w najbliższej przyszłości? Na pewno tak, ale na to jeszcze trochę musimy poczekać.

 

Stowarzyszenie ACEM wyciągnęło wnioski z przeprowadzonych badań i zwróciło się do producentów aut o nawiązanie współpracy z producentami motocykli w celu rozwiązania tego problemu. Czy to się wydarzy? Czas pokaże.

 

Źródło: antyweb.pl

Powiązane materiały

PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści