-->
Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej

Laboratorium

SIDI Vertigo Rain test, opinie i oceny

Temu, że SIDI robi świetne buty, nikt raczej nie zaprzeczy. Obuwie tej firmy jest widoczne na wszystkich wyścigach motocyklowych, włączając w to także MotoGP. Jednak SIDI to nie tylko tor, ale także buty do jazdy na co dzień. Tym razem testujemy model o zacięciu sportowym, który został stworzony z m

Temu, że SIDI robi świetne buty, nikt raczej nie zaprzeczy. Obuwie tej firmy jest widoczne na wszystkich wyścigach motocyklowych, włączając w to także MotoGP. Jednak SIDI to nie tylko tor, ale także buty do jazdy na co dzień. Tym razem testujemy model o zacięciu sportowym, który został stworzony z myślą o jeździe w ulewnym deszczu – SIDI Vertigo Rain.

Publikowaliśmy już test stworzonych do podboju toru SIDI Vertigo Corsa.  Dla osób, które zamierzają jeździć spokojniej i przede wszystkim po drogach publicznych lub ew. czasem wyskoczyć na tor przygotowano prostszy model – SIDI Vertigo (bez dopisku Corsa).  Zrezygnowano w nim z kilku ficzerów, tj, z „System for Ankle Support” (zwanego potocznie „szyną”), który dba o to, żeby nie skręcić kostki. Nie ma też Tecno-II System, dzięki któremu można lepiej docisnąć but do stopy. Kolejną różnicą jest osłona piszczeli, którą wykonano ze słabszego tworzywa (w Corsach użyto Carbonu), a w ślizgaczach usunięto ceramiczne elementy. Dzięki temu udało się znacznie zbić cenę.


Mamy więc do czynienia z okrojoną wersją SIDI Vertigo Corsa, które, mimo że nie zapewniają aż takiej ochrony, jak ich wyścigowy odpowiednik, to wciąż są butami z niemal najwyższej półki! No cóż… Trudno, żeby obuwie torowe się niczym nie różniło od tego przeznaczonego na szosę… Konkurencyjnym modelem dla Vertigo są m. in. buty Alpinestars SMX Plus, które również testowaliśmy.


Natomiast zwykłe SIDI Vertigo od Vertigo Rain różnią się użyciem w tych drugich wodoodpornej membrany o nazwie Tepor. Czym jeszcze? W „przeciwdeszczowcach” nie znajdziesz żadnej wentylacji. Po prostu powietrze z zewnątrz i tak nie byłoby w stanie przebić się przez membranę. Trzecią różnicę stanowi cena. Za membranę trzeba nieco dopłacić – obecna, sugerowana przez importera cena  SIDI Vertigo Rain wynosi 960 zł. Dla porównania, zwykłe Vertigo to koszt 940 zł, a Vertigo z membraną Gore-tex 1190 zł. Za Vertigo Corsa przyjdzie zapłacić 1099 zł, a za najnowszy model Vortice  1320–1370 zł, w zależności od wersji. To wszystko ceny sugerowane przez importera, zazwyczaj można kupić je nieco taniej.


Ochrona
O bezpieczeństwo dba całkiem pokaźny zestaw protektorów, które osłaniają wszystkie newralgiczne miejsca. Są to te same ochraniacze, co w podstawowej wersji Vertigo, mamy więc osłonę pięty (Shock Absorbing Hell Cup) wykonaną z Polyuretanu. Jest to element skonstruowany w taki sposób, żeby mógł zaabsorbować jak najwięcej energii podczas uderzenia. Kostki są osłonięte tworzywem sztucznym, na piszczeli, oczywiście, też jest protektor, jednak mógłby być twardszy. Z tyłu buta znajduje się pokrętło, a pod nim przycisk. Po naciśnięciu go możesz zwiększyć obwód buta nawet o 5 cm. Ten patent nazwano Tecno VR System. Dzięki niemu nawet osoby o szerokich łydkach nie powinny mieć problemu ze zmieszczeniem się w SIDIkach. Dużą zaletą jest też możliwość łatwego demontażu niemal wszystkich części buta. Jedynie osłona wewnętrznej kostki i protektor piszczeli został przytwierdzony na stałe. Jest to przydatne na przykład wtedy, kiedy po wypadku jakaś część jest mocno uszkodzona.

Strony:

Oceń ten materiał:
SIDI Vertigo Rain SIDI Vertigo Rain
SIDI Vertigo Rain - fot. 2 SIDI Vertigo Rain - membrana
SIDI Vertigo Rain - fot. 3 SIDI Vertigo Rain - Tecno VR System
SIDI Vertigo Rain - fot. 4 SIDI Vertigo Rain - wzmocnienie w miejscu dźwigni zmiany biegów
SIDI Vertigo Rain - fot. 5 SIDI Vertigo Rain - zaślepka zamiast wlotu wentylacyjnego
SIDI Vertigo Rain - fot. 6 SIDI Vertigo Rain
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści