Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy motocykli - recenzje, opinie, zdjęcia i komentarze Royal Enfield Continental GT - zupełnie nowy weteran Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Royal Enfield Continental GT - zupełnie nowy weteran test, opinie i oceny

Royal Enfield Continental GT udowadnia, że czasami ani moc, ani prędkość nie są potrzebne, aby przeżyć prawdziwą motocyklową przygodę.

Royal Enfield Continental GT jest inny niż wszystkie dostępne na rynku. Jego konstrukcja sięga pierwszej połowy XX wieku i bez względu na to, na jak wiele złośliwości nie sililibyśmy się w stosunku do Harleya-Davidsona, to przy Royalu i tak amerykański produkt będzie wypadał jak myśliwiec F-22 Raptor przy RWD-5 Żwirki i Wigury.

 

Royal Enfield Continental GT

Jestem tak zrobiony, bo lepiej się nie da

Continental GT nie jest pierwszym Royalem Enfieldem, jakim jeździłem. Ba, nie jest nawet drugim czy trzecim. Jeździłem wieloma motocyklami tej marki, ale wcześniej jakoś żaden nie przypadł mi aż tak do gustu. Nie wiem, może nutka cafe racera skradła moje serce, a może jego przaśność i prostolinijność? Albo zwyczajnie – szczerość.

 

Royal Enfield Continental GT


Ten motocykl właściwie niczego nie udaje. Właściwie, bo plastikowe zegary, kierunkowskazy, przełączniki na kierownicy i rozrusznik psują nieco efekt, ale ogólny odbiór i tak wciąż pozostaje bardzo pozytywny. Royal Enfield Continental GT zdaje się być wyrazem emocji, jakie towarzyszą jego budowie i krzyczy do nas: jestem tak zrobiony, bo lepiej się nie da. Czy Continental GT ma wady? Mam wrażenie, że ma ich całe mnóstwo. Ma cały arsenał wad, którymi dzieli się z nami z pełną szczerości szczodrością.

 

 

Już sam rozruch bywa często zagadką. Choć od niedawna można użyć magicznego guziczka rozrusznika, to tak naprawdę przed porannym rozruchem dobrze jest przeprosić się ze starym, dobrym kopniakiem i kilkoma ruchami „rozruszać” silnik. Wówczas Royal chętniej zapali. Sam jednak nie mogłem wyzbyć się przyjemności odpalania Continentala z „kopki”. Operacja nie jest trudna i daje sporo satysfakcji. Motocykl ma dźwigienkę ssania - przy niższych temperaturach warto jej użyć. Royal dość długo się rozgrzewa. Nawet po kilku minutach jazdy potrafi „przykaprysić” i zdusić się przy starcie ze skrzyżowania. Taka jego uroda.

 

Zobacz dane techniczne motocykla Royal Enfield Continental GT w naszym katalogu motocykli

 

Jak się nim jeździ - na następnej stronie>>>

 

Więcej o motocyklach Royal Enfield

Strony:

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Redaktor naczelny
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Royal Enfield Continental GT w teście Motogen.pl

55
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści