Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy rękawic motocyklowych Polo Thermoboy Chill 3-finger Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Polo Thermoboy Chill 3-finger test, opinie i oceny

„Jak jest zima, to musi być zimno” - trudno polemizować z cytatem z pewnego kultowego, polskiego filmu Barei, w końcu praw natury się nie oszuka. Problem w tym, że mimo niesprzyjającej pogody, motocyklem chciałoby się jeździć cały rok.

Istotna w planie przetrwania naprawdę zimnych dni musi być ochrona najbardziej narażonych na przewianie i wychłodzenie części ciała, a są to przede wszystkim dłonie. Polo Thermoboy Chill to absolutne mistrzostwo, jeżeli chodzi o utrzymywanie temperatury nawet w ekstremalnych warunkach.

Materiały

Prezentowane rękawice zostały wykonane z poliestru, a na wewnętrznej stronie znajdziemy dodatkową warstwę z koziej skóry. Thermoboy`e są grube i bardzo solidnie wykonane, sprawiają wrażenie, że przetrwają naprawdę długo. Wewnątrz oprócz dodatkowych warstw ocieplających thermolite, znajdziemy wodo oraz wiatroodporną membranę, przy czym producent nie chwali się jakiej technologii użyto.

„Jestę homarę”

Z pewnością zauważyliście, że rękawice te nie wyglądają... zwyczajnie. Rozwiewamy wątpliwości: nie, to nie jest rozwiązanie dla motocyklistów z Czarnobyla. W środku miejsca mamy dla wszystkich palców, są one tylko zewnętrznie zszyte jedną warstwą, tworząc typ rękawicy zwanej Lobster (z ang. homar).

 

Zszycie palców jest często spotykane w przypadku rękawic do sportów zimowych i ma to oczywiście na celu jeszcze lepszą ochronę przed zimnem, w końcu wiatr nie owiewa wszystkich palców osobno. Pojawia się jednak pytanie, czy da się w tym jeździć?

Lobstery w praktyce

Co ciekawe, niezwykłe uczucie posiadania trzech palców znika bardzo szybko i zaraz przyzwyczajamy się do tego rozwiązania. Chwyt manetki oraz obsługa kontrolerów nie jest przez to w żaden sposób utrudniona. Będąc już przy tym temacie, trzeba przyznać, że mimo to nie jest doskonała – ale to raczej oczywiste. Problemy nie wynikają z posiadania trzech palców, ale z grubości samych rękawic. Cudów nie ma, czasem będziemy musieli na odpalenie kierunkowskazów poświęcić nieco więcej uwagi, ale coś za coś. Tego problemu nie będą mieli użytkownicy quadów, tam obsługa gazu za pomocą przycisku jest jeszcze prostsza.

Poziom ochrony

W tej chwili, oprócz elektrycznie ogrzewanych rękawic, trudno mi jest wyobrazić sobie cieplejsze rozwiązanie. Thermoboy`e były testowane w warunkach zimowych i jesiennych, przetrwały jazdę w mrozie, deszczu i silnym wietrze – nigdy nie zawiodły.

 

Gorzej wygląda sprawa ochrony przed obrażeniami. Produkt Polo nie posiada typowych protektorów, ale z drugiej strony gruba warstwa ogrzewająca sprawiłaby, że protektor i tak by się pewnie przesunął, do tego jazda w zimnych warunkach nie powinna wiązać się z wysokimi prędkościami.

Podsumowanie

Jeżeli nie chcecie rozstawać się z motocyklem lub quadem nawet zimą, to Polo Thermoboy Chill to dobry wybór. Cena wynosząca 169 zł nie jest odstraszająca, zwłaszcza, że rękawice te są bardzo solidnie wykonane.

 

Rękawice Thermoboy Chill 3-finger można kupić w sklepach należących do sieci dealerskiej Polo.

Plusy:

  • Doskonała ochrona przed chłodem,
  • solidne wykonanie,
  • dodatkowe ściągacze dla lepszej ochrony przed wiatrem,
  • niewygórowana cena.

Minusy:

  • Utrudniona obsługa kontrolerów,
  • brak wzmocnień chroniących przed obrażeniami.

Tagi

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Polo Thermoboy Chill

11
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści