Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Na każdy temat Piotrek „Kaczor” Kaczorowski – Mistrz Polski Supermoto Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Na każdy temat

Piotrek „Kaczor” Kaczorowski – Mistrz Polski Supermoto

Cudze chwalicie, swego nie znacie - to przysłowie można odnieść do wielu polskich sportowców. W kolejnych miesiącach przedstawimy wam sylwetki postaci, o których istnieniu warto wiedzieć. Na początek przeczytajcie o dominatorze polskiej sceny Supermoto.

Lubelszczyzna – kraina chmielem płynąca i studentem leżąca – jest matką wielu ciekawych osobistości. W roku 1988 wydała na świat osobliwość w postaci Kaczora. Nie jest to jednak żadnego typu krzyżówka człowieka z dziobakiem, a jeden z najbardziej pozytywnie zakręconych polskich sportowców. Piotrek Kaczorowski, bo o nim mowa, praktycznie wychował się na motocyklach.


Jego rodzina od lat prowadzi salon i serwis motocyklowy. Nic zatem dziwnego, że już jako dwunastolatek Kaczor dosiadł Suzuki RM 80 i rozpoczął starty w Pucharze Polski. Po kilku latach pojawiły się pierwsze kontuzje, które skutecznie wyeliminowały Piotrka z udziału w zawodach. Kolejnym krokiem były starty w Enduro. W tym właśnie okresie Kaczora opętał demon rywalizacji. Mimo bardzo dobrych wyników w Enduro, ciągnęło go na asfalt i wkrótce rozpoczął starty w wyścigach skuterów. Z powodu niskiego poziomu zawodów, ten epizod potrwał niezbyt długo – krótko mówiąc, było zbyt łatwo… W roku 2005 pojawiła się okazja wystartowania w Supermoto MZ Cup. Piotrek szybko zdominował wyścigi i zakończył sezon na pierwszym miejscu. Lublinianin w końcu odnalazł dyscyplinę, która godziła jego fascynacje asfaltem i ziemią. Na warsztat trafił HM CRF450R, który w rękach Piotrka od razu kończył kolejne rundy na czołowych pozycjach. Rok 2007 przyniósł pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Prawdopodobnie świetna passa trwałaby dalej, gdyby Piotrek oprócz szybkiej jazdy nie lubił się również połamać. Kontuzje odgrywają kluczową rolę w jego sportowej karierze. Kalendarz zawodów był modyfikowany przez 16 złamań. Dobra passa powróciła w roku 2010. Jakimś cudem obyło się bez poważnych upadków i Piotr Kaczorowski zakończył sezon jako Mistrz Polski Supermoto. Rok 2011 był jeszcze lepszy, gdyż Kaczor wygrał wszystkie rundy Pucharu Polski! W tych latach równolegle rywalizował z dobrym skutkiem w lokalnych zawodach motocrossowych i cross-country. Sezon 2012 rozpoczął się dość ciekawie. Podczas rundy w Gostyniu awarii uległ silnik CRF 450. Brak czasu na naprawę wymusił start w klasie S1 na offroadowej CRF 250! Seryjne zawieszenie zastąpił pożyczony cieknący widelec z 2005 roku. Przedni zestaw hamulcowy również został użyczony przez zaprzyjaźnionego zawodnika. Mimo ogromnego deficytu mocy i „ulepionego” układu jezdnego, Piotr ukończył wyścig na piątym miejscu! Bez wątpienia o sukcesie zadecydował miks kunsztu i brawury, jednak ten wynik, tak jak każdy inny, nie byłby możliwy bez odpowiedniego teamu. Każdy motocykl Kaczora przechodzi przez ręce jednego z najlepszych, jeśli nie najlepszego mechanika SM w Polsce. Sztuczki, które stosuje Janusz „Kotlet” Kotliński strzeżone są lepiej niż tajemnica Smoleńska. Najważniejsze jest to, że przygotowana przez niego CRF 450 jest niezwykle skuteczna. O samym motocyklu będziecie mogli przeczytać za jakiś czas. Mieliśmy okazję go przetestować dzięki temu, że po tym sezonie jest w nienaruszonym stanie. Dlaczego? Otóż Kaczor ponownie wpadł na pomysł wzięcia urlopu: poważnie złamał nadgarstek. Na szczęście istnieje teoria, że nastawienie to połowa sukcesu, dlatego możemy być spokojni o powrót Kaczora w sezonie 2013.

 

Piotr Kaczorowski chciałby podziękować swoim sponsorom:

 

 

oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Piotr "Kaczor" Kaczorowski

38
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści