Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy rękawic motocyklowych O'neal Butch Carbon - rękawice w teren i na asfalt Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu
 
ONeal Sierra
cena: 629 PLN
 
 
SIDI Crossfire 2
cena: 1765 PLN
 
 
ONeal Butch Carbon
cena: 209 PLN
 

Laboratorium

O'neal Butch Carbon - rękawice w teren i na asfalt test, opinie i oceny

Na początku roku do naszej redakcji trafiły bardzo ciekawe rękawiczki motocyklowe od O'neal, mianowicie model Butch Carbon. Nie są to zwykłe cienkie rękawice off-roadowe, a dzięki karbonowym wzmocnieniom i materiałowi Clarino stanowią elitę w swojej klasie.

Wygląd oraz jakość wykonania

Stylistyka jest bardzo nowoczesna, a zastosowane do produkcji dobrej jakości materiały sprawiają, że Butch'e na dłoni prezentują się świetnie. Dzięki karbonowym wstawkom i szerokiemu ochraniaczowi na wierzchu dłoni rękawiczki idealnie wpisują się w klimat supermoto. Z drugiej strony, dodatkowe ochraniacze są na tyle dyskretne, że nie wyglądają dziwnie, gdy jeździmy w motocrossie. Jednym słowem - model ten jest bardzo uniwersalny.

 

   

Rękawice dostępne są w dwóch wariantach kolorystycznych - czarnym i białym. Jest to dość uboga oferta jak na standardy off- roadu, jednak wszechstronność tych kolorów sprawia, że można je bez problemu dopasować do posiadanego stroju.


Producent dołożył wszelkich starań, by Butch'e były wytrzymałe. Jakość wykonania również stoi na wysokim poziomie. Jedyne do czego można się przyczepić to drobne pęcherzyki powietrza w laminacie karbonowym. 

 

Zobacz kompendium wiedzy o materiałach stosowanych w akcesoriach motocyklowych

Ochrona

Podstawową zaletą tego modelu są materiały zapewniające skuteczną ochronę dłoni i palców w trakcie jazdy. Każdy, kto miał okazję jeździć na motocyklu off-roadowym wie, że tego rodzaju przejażdżki wiążą się częstym kontaktem z napotkanymi gałęziami, kamieniami czy innymi przeszkodami. Butch Carbon wykonano z podwójnego materiału Clarino, który zapewnia rękawicom wytrzymałość na zdarcia, otarcia i przetarcia. Co więcej, zastosowane karbonowe wstawki pozwalają chronić kostki przed nieprzyjemnymi urazami. Te cechy sprawiają, że Butch Carbon świetnie sprawdzą się też w jeździe supermoto. Są bardziej wytrzymałe na zniszczenie, niż standardowe rękawice. Dzięki prostej konstrukcji są wygodne, a poziom ochrony dłoni jest o niebo lepszy niż w zwykłych materiałowych rękawiczkach.

 

 
Dodatkowe materiały ochronne wcale nie utrudniają jazdy motocyklem, a także wyczucia sprzęgła i hamulca.

W praktyce

Rękawice zacząłem użytkować już w marcu, gdy pogoda była niepewna i nie raz zaskakiwała zimnymi porankami. Testowany model zaskakująco dobrze radził sobie w tych warunkach, zapewniał komfort termiczny dłoni nie tylko w terenie, gdzie o wychłodzenie ciała znacznie trudniej, a również na asfalcie i to przy dużych prędkościach. Gdy nastały cieplejsze dni, Butch'e również spisywały się świetnie. Skuteczna wentylacja sprawia, że dłonie nie pocą się nadmiernie, jednak powiedzmy sobie szczerze, że mimo zapewnień producenta daleko im do lekkich rękawiczek stricte motocrossowych.

 

Silikonowe wstawki możemy raczej uznać za chwyt marketingowy.

Zakończenia palców pokryto silikonowymi wstawkami dla lepszej kontroli dźwigni sprzęgła i hamulca, niestety - silikon odpadł już po paru treningach w terenie. Nie sprawiło to jednak. aby obsługa klamek stała się bardziej kłopotliwa. Wyczucie, jakie daje materiał i jego właściwości antypoślizgowe, są w zupełności wystarczające.

 

 

Producent twierdzi, że zastosowanie podwójnej warstwy materiału Clarino pozwala uniknąć nieprzyjemnych pęcherzy i odcisków. Ja ich nie uniknąłem, jednak uważam, że nie jest to wina rękawiczek. Faktycznie kosmiczna technologia w nich zastosowana zmniejsza przykre następstwa długiej jazdy, jednak gdy na Waszych dłoniach nie tworzą się odciski to znaczy, że obijacie się na treningu. 

 

Podejrzewam, że nurtuje Was jeszcze jedno pytanie – „Na jak długo wystarczą te rękawiczki, w końcu nie są zbyt tanie?”. Odpowiedz brzmi – „zaskakująco długo!”. Rękawiczki od O'neal są ze mną od początku roku. Nie oszczędzam ich, a wciąż wyglądają jak w dzień wyjęcia z opakowania (odpadł jedynie wcześniej wspomniany silikon). Zastosowane materiały są tak dobre, że przy użytkowaniu ich na asfalcie prędzej je zgubimy, niż się zużyją.

 

PRZECZYTAJ TEŻ: O'NEAL - Z PASJI DO OFF-ROADU

Podsumowanie

Butch Carbon to dobra propozycja dla osób, które nie chcą mieć wielu modeli rękawic na rożne okazje. Produkt ten jest bardzo uniwersalny, dzięki czemu ma wiele zastosowań, a jego jakość zapewnia długą eksploatację. 


Osobiście bardzo polubiłem te rękawiczki i użytkuje je po dziś dzień zarówno w terenie, jak i na asfalcie. Cena jest adekwatna do jakości produktu, wiec poszukiwanie tańszych zamienników uważam za bezcelowe. Zakup z pewnością się zwróci, bo rękawice od O'neal przetrwają o wiele więcej niż tanie rękawiczki, kupione w popularnym serwisie aukcyjnym.

W terenie

PLUSY MINUSY
- dobra ochrona dłoni,
- odporność na uszkodzenia,
- dobre czucie.
- stosunkowo duża waga,
- wysoka cena,
- mały wybór wersji kolorystycznych. 

Na drodze

PLUSY MINUSY
- skuteczna wentylacja,
- dobra osłona kostek,
- dobre czucie.
- wysoka cena,
- niski poziom bezpieczeństwa w przypadku kontaktu z asfaltem,
- mały wybór wersji kolorystycznych.

SZYBKIE FAKTY

Cena: 209zł
Rozmiar: S-XXL
Dostępne kolory: czarne, białe
Przeznaczenie: Motocross, Supermoto, Turstyka

 

*Przy ocenie rękawic wyciągnęliśmy średnią z jazdy w terenie i jazdy po asfalcie.

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Rękawice O'neal Butch Carbon

20
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści