Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Prezentacje Naszym zdaniem: "Darkland" Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Prezentacje

Naszym zdaniem: "Darkland"

W miniony dzięki zaproszeniom od Ducati Polska (Monster 821 grał jedną z głównych ról) mieliśmy okazję wziąć udział w przedpremierowym pokazie filmu "Darkland".

Fabuła jest prosta: znany lekarz mający żonę w ciąży traci brata uwikłanego w ciemne interesy. Postanawia wziąć się za siebie (wcześniej trenował sztuki walki) i wobec bezradności policji pomścić jego śmierć wymierzając sprawiedliwość lokalnym bandytom.

 

 

 

 

Brzmi jak zapowiedź filmu akcji z Jean Claude Van Damme'm  albo Stevenem Seagal'em ale "Darkland" jest czymś więcej. Przede wszystkim jest to kino europejskie (Dania), więc zarówno scenografia jak i muzyka są na wysokim poziomie. Wszelkie sceny walki i efekty specjalne bardziej realne, niż w hollywodzkich produkcjach, a dodatkowo reżyser przemycił kilka wątków (dylematy moralne głównego bohatara i jego żony, postrzegania problemu imigrantów zarówno ze strony policji, jak i ich samych), nadających produkcji pewnego poziomu.

Zakończenie również powoduje refleksje czy warto brać sprawy w swoje ręce, czy jednak zaufać uprawnionym do tego, organom.

 

Z punktu widzenia motocyklistów najciekawszą postacią jest oczywiście Ducati Monster 821 głównego bohatera. Reżyser poświęcił sporo uwagi ujęciom obrazującym piękno tego modelu, a dźwięk u większości motocyklistów spowoduje ciary.

 

 

Czy warto iść na Darkland? W moim odczuciu wszystko zależy od tego, na co się nastawicie. Jeśli chcecie zobaczyć Ducati na dużym ekranie, lubicie superbohaterów i sztuki walki a do tego chcecie nieco więcej, niż pościgi i kopaninę - powinniście być zadowoleni.

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści