Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Wywiady Kustom to sztuka – rozmowa z Arturem Wojsą organizatorem Kustom Konwentu Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Wywiady

Kustom to sztuka – rozmowa z Arturem Wojsą organizatorem Kustom Konwentu

W najbliższy weekend (1-2 sierpnia) we Wrocławiu odbędzie się Kustom Konwent. To już druga odsłona tej imprezy, na której spotykają się artyści zajmujący się tworzeniem i przerabianiem pojazdów. Artyści – ponieważ ich działania wykraczają daleko poza robotę mechanika. Organizator Kustom Konwentu, Artur Wojsa, z którym rozmawiamy, uważa, że to już sztuka, a to, co dzieje się wokół, zasługuje na miano Kultury Kustom.

- Na co dzień w portalu Motogen.pl piszemy o motocyklach seryjnych. Rzadziej zajmujemy się maszynami kustomowymi. Ty zajmujesz się tylko nimi. Wiemy, że jest już w Polsce wielu ludzi, którzy sami je robią, i warsztaty, które się tym zajmują. Czy można jednak już mówić o zjawisku, o pewnym nurcie kulturowym?


Artur Wojsa: Oczywiście! Zmiana na rynku w ciągu ostatnich 2-3 lat jest ogromna. Wszyscy znamy przeróbki motocykli od lat 90., Junaki czy „ruski” przerabiane na choppery i cruisery. Jednak od pewnego czasu jest to wszystko usystematyzowane, powstają profesjonalne warsztaty zajmujące się tylko tą dziedziną, a coraz więcej ich dzieł widać na ulicach.


- Kultura Kustom to coś więcej niż tylko przerabianie, budowanie, malowanie motocykli i innych pojazdów. Co jeszcze? Powiedz, jak Ty to widzisz.


AW: Kultura Kustom ma wiele gałęzi. Przede wszystkim jest to sztuka, rękodzieło, rzemieślnictwo. Odbywa się to wszystko w świetnej otoczce hot rodów, bobberow, rock’n’rollowej muzyki, najlepiej na piaszczystych plażach słonecznej Kalifornii ;-)


- Czy w naszym kraju czerpiemy wzorce Kultury Kustom z innych krajów, czy też mamy własne oryginalne pomysły, z którymi wychodzimy do świata?


AW: Inspiracje na pewno idą z Zachodu, jednak mamy w kraju artystów, którzy cieszą się ogromnym zainteresowaniem na arenie międzynarodowej. KK nie jest jeszcze dobrze rozpromowana w Polsce, ale takie imprezy jak właśnie Kustom Konwent poszerzają grupę odbiorców.


- Nie zajmujesz się zawodowo kustomizacją. Skąd zatem pomysł, by organizować Kustom Konwent?


AW: Wszystko zaczęło się od targów motocyklowych we Wrocławiu. Jedną z imprez towarzyszących na Wrocław Motor Show są zawody customowe. Powstał więc pomysł, aby zrobić osobną imprezę właśnie w tym kierunku. Jednak nie chcieliśmy kolejnych zawodów, rywalizacji, więc powstał konwent.


- To już drugi Kustom Konwent. Po sukcesie zeszłorocznego pewnie zostałeś zasypany zgłoszeniami… Łatwiej było go zorganizować czy trudniej?
 

AW: Różnica jest ogromna. Może druga edycja to nie była od razu lawina zgłoszeń, bo impreza nadal raczkuje, jednak było zdecydowanie łatwiej niż przed rokiem. Nie występuję już jako całkowicie anonimowy organizator. Wystawcy z pierwszej edycji ogromnie mi pomagają w promocji imprezy. Myślę, że z edycji na edycję będzie się to jeszcze bardziej rozwijać.


- Z pozyskania jakich wystawców na tegoroczny Konwent jesteś najbardziej zadowolony?


AW: Przede wszystkim zwiększyła się liczba artystów na imprezie. Mamy też pierwsze zagraniczne nazwiska. Powinno to pomóc w rozkręcaniu konwencji i zebraniu jeszcze więcej fanów Kustom Kulture w jednym miejscu :-)

oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Kustom Konwent 2014

13
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści