Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady Jazda z dzieckiem na motocyklu / skuterze – dozwolona czy zabroniona? Przepisy mówią jasno… Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

Jazda z dzieckiem na motocyklu / skuterze – dozwolona czy zabroniona? Przepisy mówią jasno…

W Polsce przepisy są jednoznaczne. Jazda motocyklem lub skuterem z dzieckiem jest dozwolona. Jeśli nasza pociecha ma do 7 lat, nie możemy przekraczać prędkości 40 km/h. Jeśli natomiast jest starsza, nie mamy w tej kwestii żadnych ograniczeń.

Co ważne, jesteśmy zobowiązani do zapewnienia dziecku kasku ochronnego, o ile pojazd nie został wyposażony w pasy bezpieczeństwa dla pasażera.

W pozostałych kwestiach (odzież ochronna, rękawice, buty czy specjalne foteliki) prawo pozostawia nam wolną rękę i liczy na nasz zdrowy rozsądek. Możemy skorzystać ze specjalnych uchwytów mocowanych do pasa kierowcy, próbować zamontować fotelik zbliżony do tych samochodowych jednak prawo od nas tego nie wymaga.

 

W kwestii kasków kilku producentów oferuje kaski motocyklowe w rozmiarach XXS, zatem z zakupem nie powinno być większego problemu.

Podchodząc do kwestii zdroworozsądkowo w żadnym wypadku nie wziąłbym na motocykl lub skuter dziecka, które nie jest w stanie samodzielnie i sprawnie poruszać się. Dodatkowo dobrze, gdyby pojazd, którym przewoziłbym małego pasażera miał kufer centralny (lepsza podpora a przy okazji zabezpieczenie przed upadkiem w tył).

 

Oczywiście manewry wykonujemy spokojnie, płynnie, warto dziecku uzmysłowić jak będzie zachowywał się jednoślad, pierwsze podróże odbywać na niewielkich dystansach i z odpowiednim ubraniem (na portalach aukcyjnych można znaleźć używane stroje dla dzieci).

 

Czy warto jeździć z dzieckiem? W naszym odczuciu, zachowując zdrowy rozsądek i maksymalne bezpieczeństwo może się to okazać doskonałym pomysłem na zacieśnienie więzów z córką czy synem, oddaniu się wspólnej pasji a na swój sposób także kontrolę przyszłego motocyklizmu u małolata (dziecko uczy się sposobu prowadzenia, zachowań na drodze, nawyków od rodzica).

Postawa na zasadzie: „jeżdżę motocyklem – wiem, że to niebezpieczne, więc moje dziecko nie wsiądzie za kierownicę” jest błędna. Zrobi to, tylko bez żadnej kontroli. Wychowując od małego zgodnie ze sztuką motocyklową (szacunek do życia, zdrowia, jednośladu), z dużą dozą prawdopodobieństwa uzyskamy rozsądnego i myślącego przyszłego motocyklistę, w końcu pociecha będzie miała najlepsze możliwie wzorce.

 

 

 

Swoją drogą zobaczcie na powyższy film, matkę przewożącą swoje dziecko motocyklem sportowym. Oczywiście, można jej wiele zarzucić (nosidełko, brak zabezpieczeń, ryzyko przygniecenia w czasie wywrotki), ale w końcu to matki najlepiej wiedzą, co jest dobre i bezpieczne dla swoich dzieci, dlatego nie będziemy jej krytykować. Ważne, że nic nikomu się nie stało a sądząc z miny malucha, był przeszczęśliwy…

 

 

...
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści