Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady Jazda motocyklem przy niskich temperaturach, 5, 10 stopniach, do kiedy jeździć motocyklem? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

Jazda motocyklem przy niskich temperaturach, 5, 10 stopniach, do kiedy jeździć motocyklem?

Aura za oknem dość płynnie przeszła z przyjemnej w zimną. Do którego momentu jeździć motocyklem? Jak wygląda jazda przy niskich temperaturach (5 czy 10 stopniach Celsjusza)? A może lepiej rozpocząć zimowanie motocykla?

Kilka dni temu rozpocząłem okres, w którym podstawowym środkiem komunikacji jest samochód. Z motocykla korzystam rzadziej, może dlatego, że dystans i trasa, którą pokonuję do pracy nie faworyzuje motocykla. Prawie nie stoję w korkach, nie zyskuję także czasu jadąc jednośladem, a wręcz go tracę, ubierając  się w ciuchy motocyklowe. Jeśli jednak miałbym podróżować po zatłoczonym centrum Warszawy, wybór jednośladu byłby oczywisty.

 

Jak się poruszać w takich warunkach?

Odpowiedź jest niejednoznaczna. Musicie pamiętać o wielu rzeczach. Jakich? Już odpowiadamy.

Ubranie

 

Podstawą jest ciepłe ubranie. Bielizna termoaktywna i ubrania z membranami to jedyne sensowne wyjście. Ryzyko opadu deszczu jest wysokie, więc warto zabrać ze sobą przeciwdeszczówkę. Korzystajcie z dłuższych rękawic i kołnierzy na szyję – nie trzeba mieć większej wyobraźni, żeby zdać sobie sprawę, że zmoknięcie czy wychłodzenie szybko skończy się chorobą.

 

Sam korzystam z pasa nerkowego. Na rynku można znaleźć ogrzewane rękawice-ja jednak preferuję podgrzewane manetki w motocyklu – ale o tym później. Wasz ubiór musi dobrze chronić nie tylko przed warunkami pogodowymi, ale i przed upadkiem – ryzyko szlifu jest teraz dużo większe niż latem.

Kask

Przy niskich temperaturach i w wyniku dużej wilgotności wasz wizjer będzie parował. Macie dwa rozwiązania – zakupić pinlock, lub jeździć z uchyloną szybką. Pinlock znacznie ograniczy parowanie. Sam, zanim go zamontuję pokrywam wcześniej szybę kasku z obu stron „niewidzialną wycieraczką” czyli preparatem, który powoduje lepsze spływanie kropel. W początkowej fazie deszczu mocno poprawia widoczność. Kosztuje grosze i można znaleźć go w supermarketach.

 

Jeśli chcecie zaoszczędzić kasę, warto założyć kominiarkę pod kask i jeździć z uchylonym wizjerem. Jest to mniej komfortowe, ale równie skuteczne.

 

Motocykl

Wasz pojazd podczas jazdy w niskich temperaturach ma trudniejsze życie. Dłużej się nagrzewa, więc okres użytkowania z ograniczonymi osiągami musi trwać dłużej. W związku z tym warto częściej kontrolować poziom oleju. Koniecznie musicie sprawdzić ciśnienie w ogumieniu – często okazuje się, że mimo, iż kontrolowaliście je tydzień wcześniej, spadek temperatur powoduje, że opona nie pracuje z optymalnym i prowadzenie motocykla znacznie się pogarsza.

 

Warto zadbać o akumulator, czyli jeśli jeździcie tylko w mieście co jakiś czas zrobić rundę obwodnicą, celem doładowania baterii. Wcześniej możecie sprawdzić jego stan w dobrym serwisie  motocyklowym. Wszelkie niesprawności układu oświetlenia mogą być przyczyną wielu niesprzyjających sytuacji drogowych.

 

Jesień, to pora roku, w której szczególnie przydadzą się podgrzewane manetki (koszt akcesoryjnych nie rujnuje budżetu). Jeśli jeździcie golasem, czas pomyśleć nad jakąś szybą. Pamiętajcie o smarowaniu łańcucha, kontroli ciśnienia opon i poziomu oleju.

Jazda

 

Dochodzimy do momentu, od którego najbardziej zależy wasze życie, czyli jazdy.

Jesień to okres, w którym duża ilość osób choruje, ma gorsze samopoczucie.

Trzeba założyć, że ich koncentracja znacznie spada. Przy mniejszej ilości światła słonecznego i krótszych dniach, z pewnością wielokrotnie nie zwrócą na was uwagi, zajadą drogę, czy wymuszą pierwszeństwo. Dlatego jadąc, zakładajcie, że każdy próbuje was zabić.

Obmyślajcie plan awaryjny, na wypadek nieprzewidzianego manewru każdego zauważonego pojazdu. Wasza droga hamowania znacząco się wydłuży, dlatego załóżcie większy margines błędu.

 

Zła nawierzchnia

 

Ostatnią rzeczą, o której musicie pamiętać, to pogarszający się stan nawierzchni. Lokalne przymrozki i duże dobowe wahania temperatury są odpowiedzialne za powstawanie dziur. W miejscu, gdzie jeszcze miesiąc temu asfalt był w super stanie, dzisiaj możecie spodziewać się wielu wyrw.

 

Kolejnym zagrożeniem, zmniejszającym przyczepność są w niskiej temperaturze lub wysokiej wilgotności pasy na jezdni, piasek czy liście na drodze. Powodują drastyczne wydłużenie drogi hamowania i zerwanie przyczepności nawet przy niewielkich złożeniach.  Uważajcie na to, szczególnie, że po sezonie jesteście nieźle "wjeżdżeni" w motocykl.

 

Oczywiście to najważniejsze zagrożenia – uratuje was głównie zdrowy rozsądek, mamy jednak nadzieję, że kilka niedogodności nie spowoduje, że zrezygnujecie z jazdy motocyklem – nadal jest to najszybszy pojazd na poruszanie się w zatłoczonych aglomeracjach, wierzymy też, że znajdzie się jeszcze sporo słonecznych dni.

 

Odpowiedź na pytanie do kiedy jeździć na motocyklu jest krótka: dopóki czujecie się na siłach i chcecie to robić.

 

A jeśli nie skończyliście jeszcze sezonu, weźcie udział w konkursie – można wygrać bon na 2500zł do sieci Inter Motors: http://motogen.pl/Uwaga-konkurs-Motocyklowa-JesienzTRW-ruszyla,27861.html

PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści