Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady Jaki plecak na motocykl wybrać? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

Jaki plecak na motocykl wybrać?

Nie każdy w swoim motocyklu ma zamontowane na stałe kufry, w których może wozić potrzebne codziennie rzeczy. Aby wykorzystywać motocykl do codziennych podróży po prostu trzeba mieć możliwość wożenia ze sobą najpotrzebniejszych „gratów”. Plecak wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Tak, tylko jaki?

Artykuł ten nie służy pokazaniu wam najlepszego modelu plecaka dostępnego na rynku, a tylko wskazaniu cech, jakie dobry na motocykl plecak powinien mieć. Oczywiście w sklepach znajdziecie wiele plecaków, które zostały specjalnie stworzone do jazdy na motocyklu, pytanie, czy taki plecak jest ci na pewno potrzebny.

Po pierwsze pojemność

Oczywiście stare amerykańskie przysłowie mówi, że im więcej, tym lepiej, ale nie ma to zastosowania w przypadku plecaka motocyklowego. Jeżeli nie chcesz wozić w nim dużej liczby piłek do siatkówki, to wielki plecak naprawdę mija się z celem. Plecak idealny na motocykl powinien wg mnie mieć maksymalnie 35 litrów pojemności, to i tak bardzo dużo. Dobrze, jeżeli przy takich gabarytach jego wielkość może być regulowana dwoma paskami, po to, by przy większych prędkościach pusty plecak nie łopotał na wietrze. 20-35 litrów – das ist optimal, nie za duży, nie za mały, zmieści się w nim całkiem sporo.

Paski, paski, wszędzie paski

A propos łopotu na wietrze, to zapomnijcie o plecakach wojskowych, dedykowanych do turystyki górskiej, na rower. Dlaczego? Przez ich miliony funkcjonalnych pasków, które niemiłosiernie potrafią wkurzyć motocyklistę. Pasek do złapania karimaty, pasek do zmniejszenia objętości, paski do kasku rowerowego, pasek do regulacji wysokości, pasek do… Nie ma to jak jechać motocyklem i być bitym po plecach i ramionach wszędobylskimi paskami. Wybierzmy model, który jest pozbawiony tego typu udziwnień lub ma, jak już wspomniałem wyżej, tylko paski do zmniejszenia objętości. I tak nie będziecie do plecaka niczego przyczepiać – szkoda byłoby to stracić, szkoda byłoby komuś zrobić tym krzywdę.

 

Kolejny aspekt eliminujący wyposażony w miliony pasków plecak to zagrożenie, jakie te paski mogą spowodować. Możemy się nimi o coś zaczepić, szczególnie w czasie przewrotki, gdzie powolne wytracanie prędkości jest tak ważne dla zachowania zdrowia – szarpnięcie za plecy spowodowane paskiem zaczepionym o jakiś element krajobrazu nie wpłynie pozytywnie na nasze ciało. Oczywiście jest to bardzo mroczny i mało prawdopodobny scenariusz, ale lepiej o tym wiedzieć.

Miękki czy twardy

Wielu początkującym motocyklistom wydaje się, że na motocykl potrzebny jest koniecznie twardy plecak typu walizka, sztywny, pełniący rolę ochraniacza – bezpieczeństwo przede wszystkim. Racja, taki plecak rzeczywiście podnosi bezpieczeństwo – sam miałem wypadek mając sztywny plecak, który wypchany był dodatkowo miękkimi ciuchami i… mimo lotu nad wymuszającym pierwszeństwo autem, nic mi się nie stało. Ale plecak taki nie jest niezbędny. Jeżeli jeździcie z żółwiem na plecach – co serdecznie każdemu polecam, i każdego do tego zawsze namawiam, dodatkowo w kurtce macie jeszcze ochraniacz pleców, którego nie wyjmujecie – bo po co, to pakowanie na plecy jeszcze jednego, dodatkowego ochraniacza raczej nie jest niezbędne. Jeżeli jeździcie w żółwiku, wybierzcie miękki plecak, który będzie lżejszy i łatwiej będzie go można przechowywać. Jeżeli natomiast jeździcie bez żółwia – taki sztywny plecak będzie właśnie waszym żółwikiem.

Aby pozostał na miejscu

Ważne jest żeby plecak był ustalony na plecach motocyklisty i by ramiączka nie miały luzu. Do tego potrzebny jest pasek łączący górną część ramiączek ze sobą – na piersi. To całkowicie pozwoli na stabilne przewożenie plecaka i dodatkowy pasek wokół bioder – taki jak w plecakach górskich, wojskowych, rowerowych – jest absolutnie niepotrzebny. Latem takie dodatkowe obejmy sprawią tylko że będzie nam gorąco, a przez cały rok będziemy musieli pamiętać by je zapinać, aby ciągnące się sznurki nie wkręciły się nam np. w tylne koło lub napęd.

Wodoodporny worek foliowy

Wiele modeli plecaków ma przeciwdeszczowe pokrowce, z którymi jednak trzeba uważać, bo przy większych prędkościach łapią wiatr. Plecak nigdy nie będzie w 100% nieprzemakalny, nawet taki ze zwijaną górą – no chyba, że będzie gumowany. Jeżeli jeździmy po mieście czy w trasę w deszczu, to raczej powinniśmy rzeczy w plecaku wsadzić dodatkowo w foliowy worek, to zabezpieczy je przez zamoczeniem. Metoda i prosta i tania. Nie ma co kombinować z wodoodpornością.

Kieszenie

To jest kwestia indywidualna. Ja np. nie lubię, gdy plecak ma ich za dużo – wtedy szukam ciągle wszystkich swoich rzeczy, nie pamiętając czy włożyłem klucze do wewnętrznej małej prawej kieszeni dolnej na zatrzask, czy może wewnętrznej lewej górnej na suwak. Jedna duża główna komora plecaka, druga mniejsza na rzeczy podręczne  - to mi całkowicie wystarczy.

Abyś nie zgubił zawartości

 I na koniec bardzo ważna rada – pamiętajcie żeby plecak zasuwać zawsze na jedną ze stron, a nie na środek. Już tłumaczę o co chodzi. W większości plecaków dwa wózki jeżdżą po jednym suwaku, co daje nam dodatkowe możliwości zapinania suwaka z boku lub na środku. Zapinajmy jednak nasz plecak zawsze z jednym wózkiem w maksymalnie prawym, bądź lewym położeniu – wtedy będziemy mieli pewność, że nasz plecak podczas jazdy nie otworzy się, a nasze rzeczy nie wylecą na zewnątrz – mój serdeczny kolega kiedyś po Trasie Łazienkowskiej jeździł wte i wewte szukając zgubionego… buta.

 

 

 

 

 

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści