Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Felietony Jak zrobić z motocykla choinkę czyli (agro) tuning motocykli Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Felietony

Jak zrobić z motocykla choinkę czyli (agro) tuning motocykli

Lubicie motocykle po tuningu? Kiedyś uwielbiałem wszelkie zmiany w wyglądzie jednośladu. Seryjny wydech musiał zostać zastąpiony akcesoryjnym i koniecznie głośniejszym nawet, jeśli wyprodukowała go fabryka rynien dachowych. Do kompletu należało wymienić szybę, kierunkowskazy, undertail i tylną lampę a sprzęt przyozdobić „aerografem” z folii ploterowej w pajęczyny, błyskawice, pioruny. Dzieła zniszczenia dopełniał fotel z logiem marki w różnokolorowe wzory zbieżne z barwą motocykla. Wstyd, wiejski tuning i festyn do kwadratu.

Nie mam nic na swoją obronę, na szczęście fascynacja zmianami wizualnymi minęła wraz z pierwszą dekadą XXI wieku.

 

Oczywiście kilka pomysłów na poprawienie fabryki wciąż jest dobrych i zawsze będę fanem wymiany pompy i zacisków hamulcowych na te z najwyższej półki, przewodów hamulcowych na te w stalowym oplocie, układu wydechowego na lżejszy i ładniejszy, zestrojenia zawieszenia pod swoją masę a także montażu amortyzatora skrętu.

 

Czy Haya z prawej za 10 lat osiągnie cenę Hayabusy z lewego zdjęcia; czy w ogóle znajdzie klienta?

 

Niestety, przestały mi się podobać akcesoryjne dźwignie hamulca wycinane z CNC w Chinach, wszelkie tuningowe kierunkowskazy czy światła, ciężarki kierownicy czy lusterka. W większości przypadków wyglądają jak tania naprawa po niezbyt mocnym szlifie. Wymianę kloszy kierunkowskazów lub tylnej lampy na delikatnie przyciemnioną jestem w stanie zaakceptować, ale prawdę mówiąc wolę oryginały.

 

Od jakiegoś czasu zacząłem także dostrzegać wartość motocykli w stanie fabrycznym. Oczywiście gustowne dodatki z katalogu seryjnych akcesoriów czy montaż renomowanego układu wydechowego podnosi w moich oczach wartość pojazdu. Jednak widząc ładny, zadbany motocykl szczególnie w wieku 20, 25, 30 lat lub więcej ze zmienionymi detalami w myślach szacuję jego wartość zmniejszoną o koszt zakupu oryginalnych części.

 

Czy fajnie jest mieć Hondę CBR600F1 z ledowym oświetleniem pomalowaną w smoki i pajęczyny albo barwy Repsola na Hondzie CB400 z połowy lat 80? Dla mnie to obciach, chyba czarny mat robiłby lepszą robotę. Taką samą Hondę w całkowicie seryjnej specyfikacji i ładnie utrzymaną, (mimo że jest paskudna i dość pospolita) chętnie bym wstawił do garażu.

 

Przeróbka motocykla, zawieszanie na nim „biżuterii” z chińskich portali aukcyjnych jest domeną młodości chęcią wyróżnienia się. Domorosły tuning wychodzi sensownie w 15-20% procent przypadków.

 

Dobrym przykładem są setki przeróbek GSXR750 olejaka z końca lat 90. Ile z nich wyszło ładnie? Ile warty jest teraz taki street? Trzy, pięć, siedem tysięcy złotych?

Seryjne Suzuki w idealnym stanie, niebieskim kolorze z kilkoma dodatkami (dedykowany wydech Yoshimury czy nakładka na siedzenie pasażera) będzie kosztował dwa nawet trzy razy tyle. Czy przebudowa z ekonomicznego i logicznego punktu widzenia miała sens? Oczywiście, ale tylko z uszkodzonej, niezbyt rokującej sztuki i jeśli zrobił to ktoś z wyczuciem smaku, znający się na sprawie. To lepsze niż złomowanie czy sprzedaż na części wyeksploatowanego, przeszlifowanego motocykla.Oczywiście kiedyś była moda na polerkę, streety a olejaki były zwyczajnymi motocyklami używanymi. Nadal jednak sporo zadbanych klasyków jest przerabianych na cafe-racery niesprzedawalne za 5-7lat.

 

Czy dzisiaj jest to udana przeróbka? Taki był styl na początku XXI w...

 

Jeśli jednak dysponujecie zadbanym motocyklem w seryjnej specyfikacji, malowaniu i w dobrym stanie i chcecie tuningować, zróbcie to w sposób odwracalny. Na przebudowę poświęćmy słabe, wymęczone i „poszlifowe” sztuki. Inne, pozostawione w oryginale kiedyś zwrócą wam się z nawiązką.

O ile oczywiście nie będą jedną z miliona GS500E czy XJ600Diversion.

Powiązane materiały

oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści