Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Porady Jak z własnego ścigacza zrobić wygodny motocykl sportowy? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Porady

Jak z własnego ścigacza zrobić wygodny motocykl sportowy?

Każdy motocyklista marzył o wielkim garażu pełnym różnych motocykli… Jednakże najczęściej zarówno zasobność portfela, jak i ograniczenia powierzchniowe skutkują tym, że zamiast stada mechanicznych rumaków, mamy jeden, który z założenia ma nadawać się do wszystkiego. Jak przerobić motocykl sportowy tak, aby nadawał się do komfortowej jazdy?

Przed tym jednym, jedynym należącym do nas motocyklem stawiamy często wymagania skrajnie różne. Cóż większość moich kolegów (ze mną włącznie) niejednokrotnie stawało przed dylematem – jak pojechać swoim sportowym motocyklem na dalszą wycieczkę i przetrwać to fizycznie? Kiedyś, kiedy oferta akcesoriów nie była tak obszerna jak obecnie, pojawiała się wesoła kreatywność… Ale to temat na dłuższą opowieść, a nie artykuł.

Zatem mamy motocykl sportowy, np. CBR1000RR SC57 i kolegów, którzy namówili nas na wycieczkę objazdową Europy. Zatem w planach mamy długą podróż i codzienne pokonywanie setek kilometrów. Przydałoby się dostosować naszego sporta do turystyki tak, aby wyjazd był przyjemnością, a nie męczarnią. Od czego zatem zacząć?

 

Pozycja na motocyklu, czyli kilka słów o wygodzie i komforcie

 

Motocykl sportowy wymusza zajęcie pozycji, która ogranicza opór aerodynamiczny i odpowiednio umiejscawia środek ciężkości. Pozycja taka niestety, ale na dłuższą metę jest niewygodna. Jeżeli ktoś chce zgłębić temat kątów wygody w aspekcie ergonomii, to proszę. Na poniższej ilustracji widzimy kąty wygody wg normy DIN 33408, a po prawej naniesione na motocykl Suzuki SV650S.

 

 

Niestety każdy motocykl spoza segmentu dużych turystyków, z założenia jest mniej lub bardziej niekomfortowy. Aby przetrwać długotrwałą i monotonną podróż motocyklem sportowym, bez potrzeby przechodzenia rehabilitacji po niej, możemy nieco go przebudować. Przebudować tak, aby nadać mu nieco turystycznej ogłady.

 

1. Prostujemy nadgarstki oraz plecy

 

a) Zmieniamy mocowania kierownic na wyższe, które będą ponad górną półką. I tu w zależności od tego, o ile wyżej mają być względem seryjnie zamontowanych, firma TRW oferuje aż 2 warianty:

 

 

 

 

 

Te powyższe modernizacje nie będą wymagały dodatkowych ingerencji w długość linek i przewodów elektrycznych oraz hydraulicznych.

 

b) Montujemy tradycyjną kierownicę jednoczęściową (uwaga, nie w każdym motocyklu sportowym jest możliwy bezproblemowy montaż!)

 

Ta modernizacja będzie nieco bardziej czasochłonna i poza samą kierownicą, będzie wymagać zamontowania w górnej półce mocowań. Niestety ze względów konstrukcyjnych (zwłaszcza we współczesnych sportowych motocyklach), górna półka jest ażurowa i nie da się do niej zamocować adapterów kierownicy. Dlatego jeżeli wybieramy ten wariant, najlepiej poszukać innej górnej półki dedykowanej do waszego modelu motocykla i pojedynczej kierownicy (ważne, żeby miała homologację!)

 

UWAGA!

 

Przy tej modyfikacji należy sprawdzić, czy poniższe pozycje pozwalają na montaż bez ingerencji w:

 

  • przewody instalacji elektrycznej z lewej i prawej strony
  • linkę sprzęgła/przewód hydrauliczny sprzęgła
  • linkę gazu

 

Należy sprawdzić, czy po zamontowaniu kierownicy i wszystkich komponentów, przy skręcie maksymalnym kierownicą, przewody i linki nie napinają się zbytnio ograniczając jej ruchu, a także czy kierownica z całym zamontowanym osprzętem nie zahacza o owiewkę czołową. Jeżeli zahacza to pozostają 2 rozwiązania: wycięcie fragmentu owiewek, albo zamontowanie ograniczników skrętu (kawałki gumy mocowane do górnej goleni). W drugim przypadku motocykl będzie mieć znacznie większy promień skrętu, co może być uciążliwe przy manewrowaniu w mieście.

 

 

Należy również pamiętać o lusterkach. Przy takiej modyfikacji, może okazać się, że w lusterkach po zajęciu pozycji kierowcy, widoczne są jedynie własne ramiona. Wówczas niezbędne będą adaptery, które podwyższą nieco mocowania lusterek do czaszy.

 

 

Jeżeli to nie wystarczy, pozostanie zdemontowanie oryginalnych luster, i zastąpienie ich zamiennikami montowanymi na kierownicy.

 

Dodatkowo konieczna będzie wymiana przewodów hamulcowych (przynajmniej tych od pompy ręcznej), gdyż te seryjne najprawdopodobniej okażą się za krótkie.

 

 

Ja widać z tych trzech opcji – najmniej kłopotliwe są dwie pierwsze.

 

2. Zmieniamy kąt ugięcia kolan

 

Podnóżki sportowe, czy też tzw. sety, przeznaczone są do sportowego dopasowania pozycji stóp i nóg kierowcy, ale ze względu na szeroki zakres regulacji, można wykorzystać tego typu akcesorium w turystyce. Jak? Należy ustawić podnóżki w najniższej pozycji i, w zależności od tego jak naszą pozycję wyprostowała już kierownica, przesunąć je do przodu, bądź do tyłu. Taki zakup będzie przydatny nie tylko podczas turystycznych wojaży, ale po odpowiednim przestawieniu, możemy rozkoszować się odwróconą zmianą biegów, identyczną jakiej dokonują nasi wyścigowi idole (jedynka do góry, reszta biegów w dół).

 

 

3. Osłona przed pędem powietrza

 

Bardziej wyprostowana pozycja spowoduje, że seryjna szyba będzie zbyt niska i może wręcz kierować strumień powietrza pod kask, co nie jest zdrowe dla szyi i karku, a także, wcale nie w ostatku, dla uszu. Dlatego kolejnym elementem jest albo wymiana szyby na wyższą, albo montaż deflektora na oryginalną:

 

 

Te trzy, profesjonalnie wykonane zabiegi sprawią, że komfort jazdy na motocyklu znacząco się podniesie. Nie będzie dokuczał nam tak dotkliwy ból nadgarstków czy kolan. Ważne jest to, że wszystkie nasze ingerencje w motocykl są całkowicie odwracalne i w każdym momencie (choć oczywiście chwilę to potrwa) będziecie mogli wrócić do oryginalnej, sportowej wersji swojego motocykla.

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści