Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Na każdy temat Badanie techniczne motocykla: co się zmieni od 13 listopada 2017? Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Na każdy temat

Badanie techniczne motocykla: co się zmieni od 13 listopada 2017?

Od 13 listopada wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące obowiązkowych badań technicznych pojazdów poruszających się po drogach publicznych, w tym motocykli. Co się zmieni? Jak będą wyglądały nowe badania techniczne? Ile za nie zapłacimy?

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy mającą na celu przyspieszyć wdrożenie i uruchomienie systemu CEPIK 2.0 (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców). W wyniku tego zdarzenia już 13 listopada wejdą w życie zmiany dotyczące obowiązkowych badań technicznych pojazdów.

 

Zapłacisz z góry

 

Pierwszą zmianą będzie system płatności. Za badanie techniczne od 13 listopada 2017 roku płacić będziemy przed jego wykonaniem – a nie jak do tej pory po nim. Jest jednakże jeden wyjątek, ale raczej nie dotyczący znakomitej większości motocyklistów, za badanie można będzie zapłacić po jego przeprowadzeniu, jeżeli będzie na nie wystawiona faktura VAT z odroczonym terminem płatności – to ułatwienie dla firm zarządzających flotami aut. Ciekawostką jest, że nie zmieni się wysokość opłaty za badanie techniczne – która wynosi obecnie 63 zł za motocykl i 99 zł za samochód osobowy.

 

System będzie wiedział o negatywnym wyniku

 

Kolejna zmiana, to przepływ informacji o negatywnym wyniku badania. Do tej pory kierowca mógł wjechać na halę, dowiedzieć się o negatywnym wyniku badania i wyjechać nie tylko za nie nie płacąc, ale również nie zostawiając danych swoich i swojego pojazdu. Od 13 listopada będzie to niemożliwe. Do systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów na bieżąco będą bowiem przekazywane dane także o negatywnych wynikach badań technicznych.

 

Diagnosta już nie będzie badał tylko do pierwszej usterki

 

Badanie będzie też przebiegało inaczej – diagnosta będzie miał obowiązek kontynuowania badania, mimo znalezienia usterki dyskwalifikującej pojazd. Po przeprowadzeniu całego procesu badania technicznego pojazdu, diagnosta będzie informował o braku przeciwskazań technicznych, bądź też o wszystkich usterkach znalezionych w pojeździe, a następnie decydował o wyniku badania. Kierowca, którego pojazd nie przejdzie badania pozytywnie, dostanie zaświadczenie ze wszystkimi usterkami, które powinien usunąć. Oczywiście za badanie o wyniku negatywnym nie będzie należał się zwrot pieniędzy, gdyż płacimy za czynność, a nie za wynik.

 

Za ponowne badanie zapłacisz mniej

 

Kierowca, którego pojazd uzyska negatywny wynik badania będzie miał 14 dni na usuniecie usterek i ponowne pojawienie się w stacji diagnostycznej. Kierowca za powtórne badanie nie będzie musiał płacić całej ceny badania, a jedynie od 13 do 36 zł – w zależności od rodzaju wykrytej usterki.

 

CEP będzie wiedzieć o wszystkich uszkodzeniach i zabezpieczeniach majątkowych pojazdu

 

Kolejna zmiana to zakres danych zbieranych o badanym pojeździe, które będą przetwarzane i przechowywane w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Do CEP trafią również informacje o zabezpieczeniach majątkowych czy zajęciach przez organy egzekucyjne. Są to dane bardzo istotne dla potencjalnych nabywców pojazdów używanych. W nowych przepisach zobowiązano Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny do przekazywania do CEP informacji o uszkodzeniach w wyniku wypadków, jakich doznały pojazdy nieubezpieczone. Do tej pory jedynie zakłady ubezpieczeniowe były do tego zobowiązane.

 

Straż graniczna będzie mogła zatrzymać dowód

 

Ostatnią zmianą jest wprowadzenie możliwości zatrzymywania dowodów rejestracyjnych i pozwoleń czasowych przez Straż Graniczną. SG będzie zobowiązana do przekazywania do CEP informacji o zatrzymanych przez siebie dokumentach.

 

oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści