Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Aktualności Aktualności ze świata 130 km/h po niemieckich autostradach? Niemiecki rząd w kłopocie Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Ze świata

130 km/h po niemieckich autostradach? Niemiecki rząd w kłopocie

Niemiecki rząd okrakiem wycofuje się z pomysłu wprowadzenia ograniczeń prędkości na autostradach. Jak wynika z przeprowadzonych analiz, zyski ekologiczne okazałyby się mizerne, a koszty polityczne bardzo wysokie.

Dla nas wprowadzenie ograniczeń prędkości na niemieckich autostradach (gdzie, jak wiadomo, każda redakcja motoryzacyjna testuje prędkość maksymalną pojazdów) może być tylko powodem do lekkiego skrzywienia, ale dla Niemców to prawdziwy cios. Brak limitów prędkości jest tam czymś w rodzaju świętości – nawet jeśli coraz mniej kierowców korzysta z tego przywileju, posiadanie go jest sprawą bezdyskusyjną.

 

Rząd, pod naciskiem środowisk lewicowych, planował wprowadzenie limitów prędkości, by ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Przeprowadzone w tej sprawie analizy wykazały jednak, że ruch drogowy generuje zaledwie 12% tego gazu. Wprowadzenie limitu prędkości do 130 km/h ograniczyłoby emisję CO2 o… 0,3%.

 

Pomysł wprowadzenia limitów na autostradach wywołał u naszych sąsiadów prawdziwą burzę. Partie koalicji zorientowały się, że odebranie Niemcom jednego z najważniejszych przywilejów może zakończyć się porażką w kolejnych wyborach. Rzecznik rządu, Steffen Seibert, uspokajał, że pomysł nie jest częścią umowy koalicyjnej i że nie jest planowane jego odgórne wprowadzenie.

 

Wygląda na to, że nadal będziemy mieć możliwość badania prędkości maksymalnych testowanych przez nas motocykli.

 

oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści